25 stycznia 2007 r.
Prywatyzacja Polskich Hut Stali S.A. była niekorzystna dla skarbu państwa - orzekli inspektorzy NIK. Niezależnie od faktu, że prywatyzacja uchroniła huty, z których utworzono PHS SA, od upadłości oraz nie kwestionując wyboru inwestora, NIK negatywnie oceniła finansowe warunki umowy prywatyzacyjnej, które były niekorzystne dla Skarbu Państwa ze względu na zbyt niskie ceny akcji.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Kontrola prywatyzacji została przeprowadzona z powodu sugestii napływających od posłów i reprezentantów związków zawodowych.
Odpowiedzialność za wynegocjowanie i przyjęcie warunków prywatyzacji ponosi minister Skarbu Państwa, a Rada Ministrów i minister właściwy do spraw gospodarki – za ich zaakceptowanie.
Działania restrukturyzacyjne uznano za pospieszne, a współpracę resortów skarbu państwa i gospodarki za niedostateczną. W skutek tego nie udało się dobrze przygotować PHS SA do prywatyzacji. Nie dokonano przed prywatyzacją restrukturyzacji majątkowej skonsolidowanych hut, nadzorowanych wtedy przez ministra właściwego ds. gospodarki, z opóźnieniem sporządzono memorandum informacyjne, a bilans połączeniowy zatwierdzono dopiero w przeddzień podpisania umowy prywatyzacyjnej. Nie wykonano analiz przedprywatyzacyjnych Polskich Hut Stali SA, za co odpowiadają kolejni ministrowie SP w okresie od utworzenia Spółki do podpisania umowy prywatyzacyjnej. MSP nie zweryfikowało wyceny wartości akcji PHS SA.
SP uzyskał za zbywany w pierwszej kolejności pakiet 23,5 mln akcji PHS SA, stanowiących w momencie podpisywania umowy 22,1 proc. istniejących wówczas wszystkich akcji Spółki (105 981 989 akcji), kwotę niespełna 6 mln zł. Kolejne 66,6 mln akcji Inwestor ma prawo nabyć od SP po 1 zł za akcję. Możliwe jest zatem, że SP otrzyma za 85 proc. wszystkich akcji Spółki istniejących w momencie podpisywania umowy prywatyzacyjnej zaledwie ok. 73 mln zł.
Oznaczałoby to, że – w przeliczeniu na wszystkie akcje Spółki, które istniały w momencie podpisywania umowy - uzyskane wpływy byłyby niższe od dolnej granicy przedziału wartości PHS SA rekomendowanego przez Konsorcjum Doradcze. Przedział ten zawierał się w kwotach 101,6 mln zł - 381,1 mln zł. Izba zwraca przy tym uwagę, iż wycena metodą dochodową, która wyniosła 101,6 mln zł, została zaniżona wg NIK o ok. 2 miliardy zł, ponieważ została oparta na zaniżonej prognozie wyników finansowych PHS SA.
Umowa prywatyzacyjna stanowiła, że Inwestor dokapitalizuje Spółkę oraz wykupi od jej wierzycieli akcje wyemitowane w zamian za wierzytelności. Na uzyskanie prawa własności wszystkich obecnych akcji Spółki (na warunkach zadeklarowanych w umowie prywatyzacyjnej) Inwestor wydałby łącznie 1,87 miliarda zł. Z tego 800 mln zł, tj. ok. 43 proc. tej kwoty stanowi kwota dokonanego podwyższenia kapitału pokryta przez Inwestora wkładem pieniężnym, a około 53 proc. to kwota przypadająca na zakup akcji objętych w zamian za wierzytelności, która wyniesie łącznie około 991 mln zł.
Kwota 1,43 miliarda zł, które Inwestor zaangażował do zakończenia kontroli na nabycie 165 676 953 akcji PHS SA (ok. 62 proc. obecnie istniejących wszystkich akcji), stanowi zaledwie 48 proc. zysku netto wypracowanego przez grupę kapitałową PHS SA w pierwszym roku po prywatyzacji.
Wycena PHS SA sporządzona na zlecenie Spółki przez to samo Konsorcjum Doradcze, które zostało w niekonkurencyjnym trybie zatrudnione jako doradca prywatyzacyjny MSP, była zaniżona o prawie 2 miliardy zł. Za przyjęcie zaniżonej wyceny PHS SA odpowiada Zarząd PHS SA oraz osoby kierujące komórkami organizacyjnymi odpowiedzialnymi w MSP za przeprowadzenie prywatyzacji Spółki.
NIK nie wnosi zastrzeżeń do wyboru przez MSP Inwestora, tj. spółki LNM Holdings N.V., która złożyła najlepszą ofertę. Minister SP podejmował decyzje prywatyzacyjne na podstawie rekomendacji Międzyresortowego Zespołu powołanego przez Prezesa RM i uzgadniał je z ministrem właściwym do spraw gospodarki oraz uzyskiwał akceptację RM. Niezależnie od prawidłowego wyboru Inwestora, NIK oceniła jako mało przejrzyste niektóre działania w procesie prywatyzacji, w toku których nie były przestrzegane obowiązujące procedury.
W wyniku kontroli NIK skierowała zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstw dotyczących:
zaniżenia ceny akcji oraz zaniżenia wyceny, a także zatrudnienia doradcy prywatyzacyjnego w niekonkurencyjnym trybie,
oświadczenia nieprawdy przez Prezydenta Miasta Krakowa.
NIK wnioskowała do ministra Skarbu Państwa o podjęcie działań zmierzających do renegocjowania postanowień umowy prywatyzacyjnej w celu uzyskania korzystniejszej ceny 25 proc. akcji Spółki, które Inwestor ma prawo nabyć od Skarbu Państwa do końca 2007 r.
(źródło:NIK)
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach