26 stycznia 2011 r.
Władze parków narodowych nie zadbały o uregulowanie - poprzez wpis do księgi wieczystej - stanu prawnego zarządzanych przez siebie terenów. Rozbieżności dotyczą m.in. określenia powierzchni obszarów objętych ochroną. Bałagan w statusach prawnych gruntów może grozić niespodziewanymi roszczeniami wobec Skarbu Państwa – ostrzega Najwyższa Izba Kontroli.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
NIK sprawdziła, jak parki narodowe radzą sobie z zarządzaniem gruntami Skarbu Państwa. Bezpośrednia kontrola objęła 7 obszarów chronionych: Bieszczadzki PN, Drawieński PN, Kampinoski PN, Magurski PN, Świętokrzyski PN, PN „Ujście Warty” oraz Woliński PN. Dane o pozostałych parkach pozyskano z Ministerstwa Środowiska.
Niemal połowa skontrolowanych przez NIK parków nie ma potwierdzenia własności w księgach wieczystych przynajmniej dla części swojego obszaru. W przypadku parku „Ujście Warty” dotyczy to aż 42 proc. terytorium, w przypadku Parku Kampinoskiego - 35 proc. Według danych Ministerstwa Środowiska, do których dotarli kontrolerzy, w całym kraju 17,7 tys. ha obszarów chronionych nie ma umocowania w księgach wieczystych. Brak tych wpisów grozi pojawieniem się niespodziewanych roszczeń, np. od osób prywatnych.
Bałagan w dokumentach dotyczy również określenia samej powierzchni terenów chronionych. Rejestry nieruchomości były przez dyrektorów skontrolowanych parków prowadzone nierzetelnie, dlatego dane o ich powierzchni różnią się od wielkości podanych w rozporządzeniach Rady Ministrów o ponad 3,5 tys. ha. Na podstawie uzyskanych w trakcie kontroli informacji o skali tego zjawiska w całym kraju ustalono, że dane o powierzchni wykazane w ewidencjach parków nie są zgodne z rozporządzeniami RM aż w 20 przypadkach. Różnice w określaniu powierzchni tych parków sięgają ponad 4,5 tys. ha.
Izba zwróciła również uwagę na fakt, że dyrektorzy parków zarządzają gruntami i nieruchomościami Skarbu Państwa bez koniecznej w takich przypadkach decyzji o przekazaniu ich w trwały zarząd. Spośród skontrolowanych terenów w najgorszej sytuacji jest pod tym względem Park Kampinoski, w którym żadna z nieruchomości nie ma takiej decyzji. W pozostałych parkach decyzje były wydane jedynie dla części obszaru. W całym kraju, według danych pozyskanych z Ministerstwa Środowiska, sytuacja ta dotyczy blisko 100 tys. ha gruntów. Jest to aż 41 proc. powierzchni wszystkich parków narodowych w Polsce.
T.Sz., NIK
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach