Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


30 sierpnia 2007 r.

Nowe prawo: Sędziowie bardziej zależni od władzy wykonawczej

Szybkie uchylanie immunitetu sędziowskiego, możliwość przenoszenia sędziego do innego miasta bez jego zgody i prawo ministra sprawiedliwości do powoływania swojego kandydata na stanowisko pełniącego obowiązki prezesa sądu – takie rozwiązania wprowadza znowelizowane Prawo o ustroju sądów powszechnych. Zacznie obowiązywać od piątku — informuje „Gazeta Prawna”.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Nowe prawo powstało z inicjatywy Ministerstwa Sprawiedliwości. Spotkało się już z dużą krytyką środowiska prawniczego i sędziowskiego, które ostrzegają, że zmiany obniżą standard niezawisłości sędziowskiej i spowodują, że sądownictwo będzie ręcznie sterowane przez ministra sprawiedliwości. Krajowa Rada Sądownicza zapowiedziała, że nowe prawo zostanie zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego.


Jedną z najbardziej kontrowersyjnych zmian jest danie ministrowi sprawiedliwości uprawnień do powoływania swego kandydata na stanowisko pełniącego obowiązki prezesa sądu. Taki zapis jest konsekwencją opinii Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że władza wykonawcza nie może powoływać lub odwołać prezesa sądu bez wiążącej opinii sędziów bądź przez niezależnego organu, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa. Dlatego pomysłodawcy nowych rozwiązań dali ministrowi sprawiedliwości możliwości powoływania jedynie osób pełniących obowiązki prezesa. Taki zapis wyklucza konieczność konsultacji.


Nowelizacja daje ministrowi sprawiedliwości prawo do delegowania sędziów bez ich zgody do innych sądów lub Ministerstwa Sprawiedliwości. — Taka możliwość łączy się z ogromnymi konsekwencjami, albowiem perspektywa przeniesienia sędziego w każdym momencie do innego sądu istotnie umniejsza jego poczucie niezawisłości i swobody orzekania — powiedział „Gazecie Prawnej” prof. Leszek Kubicki.


Kolejna zmiana dotyczy poselskich immunitetów. Wprowadzone zostaną dyscyplinarne sądy 24 godzinne. Będą one decydować o cofnięciu immunitetu sędziowskiego. Zdaniem prawników taka instytucja jest niekonstytucyjna ponieważ nie daje sędziom odpowiednich gwarancji w postępowaniu dyscyplinarnym.


Decyzje o odebraniu immunitetu w dalszym ciągu będą podejmować niezawiśli sędziowie — podkreśla Ministerstwo Sprawiedliwości.


Prawnicy podkreślają inny aspekt sprawy. Sądy 24 godzinne upokarzają sędziów. — Można mieć odczucie, że traktuje się sędziów gorzej niż chuliganów stadionowych — powiedział „Gazecie Prawnej” sędzia Waldemar Żurek, rzecznik Stowarzyszenia Sędziów w Polsce Iustitia.


(M.G.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach