Piątek, 19 III 2010 r.
Nr 55/2010 (832)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


7 stycznia 2010 r.

Noworoczny wstępniak

To będzie dobry rok. Nie potrzebuję wróżki, by to stwierdzić. Wystarczy poobserwować noworoczne dobre nowiny z różnych mediów, by wykreślić trend. Krzywa zaiwania pod górę, aż miło.

- Kina zarabiają jak nigdy. W ubiegłym roku sprzedano w Polsce 38 milionów biletów. Tak dobrego roku polskie kina nie miały od czasu upadku komunizmu. Kinematografia polska miała w tym sukcesie udział na poziomie błędu statystycznego.

- Mamy rok szopenowski! Obchody rozpocznie Chińczyk.

-Prezes Polskiego Związku Narciarskiego powiedział w wywiadzie dla stacji Orange Sport Info, że Justyna Kowalczyk dostała już nowy sprzęt i teraz pozostaje czekać na jej dobre występy. Adam Małysz, ponieważ pierza o kurtki nie darł, nie dostał.

-AC/DC wystąpi w Polsce, Doda ożeni się z Nergalem, bo być może będą mieli dziecko a Kuba Wojewódzki zagra w teatrze Michała Żebrowskiego.

- Niemiecka kolej zamierza inwestować w Polsce, dzięki czemu JMR nie ruszając się z Krakowa będzie mógł wykrzykiwać „ Ratunku, Niemcy mnie biją!”.

- Posłanka Beata Kempa zapowiada, że zrezygnuje z polityki, czym być może da dobry przykład kolegom z PiS i innych partii.

- Stanieją banany. Jak wiadomo banan poprawia humor, za te same pieniądze będziemy więc dłużej w lepszym nastroju.

-PO złożyła w Sejmie projekt ustanowienia Święta Trzech Króli dniem wolnym od pracy, dzięki czemu do rosyjskich zimowych wakacji, które zaczynają się pierwszego a kończą dziesiątego stycznia już mamy niedaleko

- Agent Tomek został Człowiekiem Roku Gazety Polskiej, co dobitnie świadczy o prawdziwości przysłowia „stój w kącie, aż cię zauważą” i jest dobrym znakiem dla wszystkich pracujących w cieniu na sukces swoich szefów.

- Janusz Palikot nie odpowie za nazwanie prezydenta kurduplem. Lubelska prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że biegły językoznawca uznał, że słowo "kurdupel" nie jest wyrażeniem obraźliwym. Wpłynie to na pewno na barwność politycznych sporów w 2010 roku.

- Nikt nie zginął na polskich drogach przy powrocie z Sylwestra! Wszyscy stali w korku na zakopiance.

- Polska piłka nożna będzie miała w tym roku polskiego trenera. Spodziewać się możemy polskich wyników, ale patriotyzm to nie bułka z masłem i wymaga wyrzeczeń.

- "The Banker" przyznał ministrowi finansów Jackowi Rostowskiemu tytuł Ministra Finansów 2009 Roku w Europie. Wprawdzie lepiej by było, żeby Adam Małysz bez nowej kurtki odzyskał formę, ale na bezrybiu, może być i Rostowski.

- Andrzej Gołota odmówił występu w kolejnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Podobno dlatego, że syn ma bierzmowanie. Za to prezydent Kaczyński świetnie tańczy, co żona potwierdziła w „Gali” a premier Tusk nie lubi imprez..

- W Polsce niemal co drugi młody człowiek jest studentem szkoły wyższej. W Irlandii – co czwarty, a w Wielkiej Brytanii – jedynie co piąty. I co? Tak się kończy nazywanie kanału La Manche po francusku i jazda lewą stroną.

- Michał Koterski ma trzydzieści lat i wydoroślał.

- Dostałem w prezencie książkę o winach, dzięki czemu moje tegoroczne, enologiczne badania naukowe zostały ostatecznie zalegalizowane i żona może się kopnąć w piąstkę.

Taaaak. To naprawdę będzie dobry rok.

Paweł Ławicki

Ze względu na brak miejsca autor nie zajął się mało istotnymi informacjami o podwyżce cen prądu, benzyny i oleju napędowego, akcyzy na piwo i papierosy, zwiększającym się długu publicznym, przerwaniem robót na autostradzie A1, budową metra w Warszawie, podwyżką cen polis OC, brakiem żłobków i przedszkoli, zaczopowaniem w komisji Przyjazne Państwo, misją w mediach publicznych w połączeniu z abonamentem, dogasaniem polskiej służby zdrowia i takimi tam podobnymi pierdołami.



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach