29 listopada 2010 r.
Środki na płatności w kwocie 126,5 mld euro, czyli o 2,9 proc. wyższe niż w 2010 r., zakłada przyjęty przez Komisję Europejską nowy projekt budżetu UE na przyszły rok. Wcześniejszy projekt został odrzucony przez Radę Europejską w efekcie fiaska negocjacji prowadzonych z Parlamentem Europejskim w ramach tzw. procedury pojednawczej. Komisja przekazała nowy projekt budżetu na rok 2011 do Parlamentu Europejskiego i Rady, które na tej podstawie powinny osiągnąć porozumienie.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Pracowaliśmy w szybkim tempie, aby przedstawić solidną podstawę do ponownych negocjacji między Parlamentem Europejskim a Radą – powiedział komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego Janusz Lewandowski. Prace Komisji nad nowym projektem budżetu miały się zakończyć 1 grudnia, zostały jednak przyspieszone, aby dać Parlamentowi i Radzie szansę na osiągnięcie porozumienia co do przyszłorocznego budżetu do końca roku.
15 listopada Rada i Parlament nie porozumiały się na temat kwestii politycznych związanych z budżetem UE. Kwestie te dotyczyły przede wszystkim określenia warunków dialogu międzyinstytucjonalnego w kontekście przyjęcia kolejnych ram finansowych, przyszłych źródeł dochodów („zasobów własnych”) budżetu UE, jak również stopnia elastyczności w obecnych wieloletnich ramach finansowych.
Komisja wezwała Parlament i Radę do ustalenia warunków przewidzianej w traktacie lizbońskim współpracy w sprawie przyszłych kwestii budżetowych (wspólne prace nad kolejnymi wieloletnimi ramami finansowymi). KE zamierza do końca czerwca 2011 r. przedstawić propozycje rozwiązań dotyczących środków własnych, które w przyszłości będą zasilać unijny budżet.
Wstępnie ustalono zasady zapewnienia elastyczność w ramach budżetu. Komisarz Lewandowski poinformował, że Rada zgodziła się, by zagwarantować margines na rezerwy w wysokości do 0,03 proc. europejskiego produkt narodowego brutto, jako instrumentu do reagowania w nieprzewidzianych sytuacjach.
– Osiągnięcie porozumienia co do przyszłorocznego budżetu do 31 grudnia jest niezwykle istotne. Wbrew częstym opiniom budżet UE to nie „budżet dla Brukseli”. Funkcjonowanie instytucji UE pochłania mniej niż 6 proc. całości budżetu, co oznacza, że prawie 95 proc. środków przeznaczonych jest na zwiększanie wzrostu gospodarczego w Europie – powiedział komisarz Lewandowski.
T.Sz., KE
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach