12 lutego 2010 r.
Zdaniem Konfederacji Pracodawców Polskich, pojawiła się szansa na szybsze dyscyplinowanie organu administracyjnego, który zwleka z wydaniem decyzji bądź odmawia jej podjęcia. Sejmowa komisja „Przyjazne Państwo” pracuje nad nowelizacją ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, która ma uprościć procedurę nakładania grzywny za przewlekłe prowadzenie spraw przez organy administracyjne.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Projekt, nad którym pracuje komisja, zakłada możliwość zasądzenia przez sąd grzywny na wniosek strony już na etapie rozpatrywania pierwszej skargi na bezczynność. Co ważne, grzywna taka nie mogłaby być umorzona, a jej zapłata odroczona lub rozłożona na raty.
- Ten pomysł może być jednym z lekarstw na opieszałość organów administracji. W systemie prawnym powinna istnieć instytucja zapewniająca w sposób efektywny możliwość zmobilizowania administracji do działania bez nieuzasadnionej zwłoki, a więc realizowania jednej z głównych zasad postępowania określonych jasno w kodeksie postępowania administracyjnego – uważa ekspert KPP Adam Kwaśnik.
Według przedstawiciela Konfederacji, z praktyki wynika, że obecne rozwiązanie zapewnia ochronę tylko klientom administracji będącym wytrwałymi znawcami procedury. Dziś bowiem co prawda także istnieje możliwość ukarania organu administracyjnego, ale droga do tego jest bardzo czasochłonna.
Strona musi kolejno: wnieść zażalenie do organu nadrzędnego, wnieść skargę na bezczynność do wojewódzkiego sądu administracyjnego, wezwać organ do wykonania wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność w razie jego niewykonania przez organ, a na końcu wnieść o wymierzenie grzywny. Nie dość, że jest to niezwykle skomplikowane, to na dodatek od strony poszkodowanej przez opieszałość urzędników wymaga dobrej znajomości przepisów, poświęcenia czasu i pieniędzy.
T.Sz., KPP
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach