14 lipca 2009 r.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał w poniedziałek, że przepisy ordynacji podatkowej nie stanowią przeszkody dla zwrotu nadpłaty w podatku akcyzowym za energię elektryczną, nawet gdy ciężar podatku poniósł jej nabywca. Sprawa dotyczyła wniosku Zespołu Elektrowni Pątnów Adamów Konin o zwrot akcyzy pobranej na podstawie przepisów niezgodnych z unijną dyrektywą energetyczną. Zdaniem Ministerstwa Finansów uchwała NSA nie przesądza o obowiązku zwrotu nadpłaconej akcyzy. Roszczenia zakładów energetycznych szacowane są na około 10 mld zł.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin domaga się zwrotu ponad 15 mln zł nadpłaconej akcyzy. Nadpłata powstała w związku z naliczeniem nienależnego podatku – od 1 stycznia 2006, kiedy w Polsce powinna była zacząć obowiązywać dyrektywa energetyczna, do marca br., kiedy w życie weszła ustawa wprowadzająca unijną regulację do prawa krajowego, akcyza była pobierana na podstawie wadliwych przepisów. Przewidywały one, że podatek płacą producenci energii, a nie jej dostawcy, jak zakłada dyrektywa.
NSA stwierdził, że ordynacja podatkowa nie stoi na przeszkodzie zwrotowi nadpłaty w podatku akcyzowym także wtedy, gdy ciężar podatku poniósł nabywca opodatkowanego towaru. Nadpłata powstaje bowiem m.in. w przypadku, kiedy podatnik odprowadził podatek mimo braku takiego obowiązku. Sąd podkreślił, że ETS dopuszcza odmowę zwrotu podatków pobranych nienależnie, jeśli taki zwrot powodował bezpodstawne wzbogacenie. Jednak polskie przepisy takiej możliwości nie przewidują, co naraża budżet na ryzyko wypłaty kwot szacowanych nawet na 10 mld zł.
Ministerstwo Finansów twierdzi, że konieczność zwrotu podatku zakładom energetycznym nie jest przesądzona. Zdaniem resortu, w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie zwrotu podatku akcyzowego od energii eklektycznej stwierdzono jedynie, że ewentualny zwrot podatku akcyzowego producentom energii jest możliwy w świetle przepisów ordynacji podatkowej. NSA nie orzekł, czy zwrot jest zasadny, ponieważ nie odnosił się do meritum sprawy – przekonuje MF.
Ministerstwo uważa, że ewentualny zwrot podatku akcyzowego byłby bezzasadny, argumentując, że gdyby producenci energii elektrycznej uzyskali zwrot podatku akcyzowego, którego koszt przenieśli wcześniej na odbiorców końcowych, nastąpiłoby bezpodstawne wzbogacenie. W sytuacji takiej doszłoby w zasadzie do nieopodatkowania energii elektrycznej, co jest sprzeczne z unijną dyrektywą energetyczną.
T.Sz., MF
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach