Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


27 sierpnia 2007 r.

O tym, jak państwo zarabia na dowodach

Za wymianę lub wydanie dowodu osobistego trzeba zapłacić 30 zł. Z tego tytułu do budżetu wpłynęło już 828 mln zł. Tymczasem MSWiA i większość parlamentarzystów jest zdania, że dokument powinien być wydawany za darmo — pisze dzisiejsze „Życie Warszawy”.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Posłowie, z którymi rozmawiało „Życie Warszawy”, uważają, że wydawanie dowodów osobistych powinno być bezpłatne. Obowiązek posiadania tego dokumentu tożsamości nakłada na każdego obywatela ustawa o ewidencji ludności. — Skoro państwo wymaga, to powinno za to płacić — mówią zgodnie posłowie.

Płacenie za wymianę lub wydanie dowodu osobistego bulwersuje, cytowanego przez gazetę, Grzegorza Dolniaka (PO), szefa sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji. — Zapewniam, że tą sprawą zajmie się moja komisja. Chciałbym wiedzieć, czy kwota 30 złotych za wydanie dowodu jest rzeczywistym kosztem jego produkcji — podkreśla Dolniak.

Podobnego zdania jest Wiesław Jędrusik (SLD) z sejmowej Komisji Finansów. — Myślę, że państwo stać na taki gest wobec obywateli. Na pewno poparłbym wniosek o zniesienie opłat za wydanie tego dokumentu — mówi.

Jak sprawdziło „Życie Warszawy", pieniądze za dowody osobiste traktowane są jako dochody państwa. Od 2001 roku, w którym rozpoczęła się wymiana dowodów osobistych, wydano ich już 27,6 mln sztuk. Tym samym do budżetu państwa wpłynęła kwota około 828 mln złotych.

Ile faktycznie kosztowała produkcja dokumentów, a ile zarobił na tym budżet?

— Tego nie można ustalić, ale zapewniam, że to spora suma. Opłata za dowód to forma ukrytego podatku, na którym zyskuje państwo — twierdzi Piotr Piętak, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

(źródło: „Życie Warszawy”)

(M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach