2 grudnia 2010 r.
Kolejny pomysł rządu na ratowanie budżetu państwa kosztem emerytów – tak Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan ocenia najnowsze pomysły dotyczące zmiany zasad finansowania kosztów zreformowanego systemu emerytalnego. Z nieoficjalnych informacji wynika, że rząd rozważa ograniczenie wysokości składki przypadającej otwartym funduszom emerytalnym z 7,3 do 5 proc., a także przekazywanie tych środków nie w postaci gotówki, ale w formie specjalnych obligacji emerytalnych.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Według Lewiatana, nowe propozycje nie mają nic wspólnego z obietnicami podniesienia efektywności funkcjonowania II filaru systemu emerytalnego, jakie jeszcze kilka miesięcy temu padały w deklaracjach premiera Donalda Tuska. Wprowadzenie obniżki składki na OFE i „zamrożenie” jej w postaci obligacji oznaczałoby dla obywateli obniżenie emerytur i początek końca reformy emerytalnej – ocenia Konfederacja.
Pomysł zastąpienia gotówki obligacjami emerytalnymi oznacza, że do II filara będą przekazywane papierowe zobowiązania państwa. Nie ma na razie bliższych informacji o tym, na jakich zasadach funkcjonowałyby nowe papiery wartościowe, jak będą indeksowane i czy Komisja Europejska zgodzi się, aby nie wliczać ich do długu publicznego. Wiadomo jedynie, że OFE nie będą mogły nimi dowolnie dysponować.
Lewiatan przypomina, że premier dotychczas krytykował „pasywną” politykę inwestycyjną OFE, polegającą na inwestowaniu przede wszystkim w obligacje Skarbu Państwa i, w dużo mniejszym zakresie, w akcje. Zamiast zmiany tej polityki proponuje się, aby była ona jeszcze bardziej pasywna – oceniają przedsiębiorcy. Nie dość, że dotychczasowe składki ubezpieczonych, którymi zarządzają już PTE, zostały w dużej części ulokowane w państwowych obligacjach, to 5 proc. przyszłych zarobków będzie obowiązkowo lokowane w obligacjach emerytalnych – podsumowuje Lewiatan.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach