27 kwietnia 2007 r.
SLD nie akceptuje Ludwika Dorna jako kandydata na marszałka Sejmu. Sojusz poprze w głosowaniu Bronisława Komorowskiego, kandydata Platformy Obywatelskiej.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Wojciech Olejniczak ostro skrytykował przesuwanie terminu głosowania i zaapelował o przystąpienie do wyboru marszałka.
— Koalicja rządzi za pomocą kryzysu — stwierdził szef SLD w czasie konferencji prasowej. — To jest nie do zniesienia, przede wszystkim dla polskiego społeczeństwa — dodał.
— Dwa tygodnie temu marszałek Jurek podał się do dymisji. Było oczywistym więc, że koalicja powinna zadbać o to, aby zgłosić kandydata, który uzyska akceptację większości — dowodził Olejniczak. — Tak się nie stało — skwitował.
Podkreślił, że Sojusz Lewicy Demokratycznej nie akceptuje Ludwika Dorna na stanowisko marszałka Sejmu i zagłosuje przeciwko tej kandydaturze. — Nie możemy być obojętni na zaistniałą sytuację. Po raz kolejny PiS, LPR i Samoobrona prowadzą cyniczną grę — zarzucił koalicjantom przewodniczący Sojuszu. — Trwają targi, spory o to, kto ma zostać wybrany drugą osobą w państwie. (...) Znowu słyszymy o poufnych rozmowach i targach między wicepremierami i premierem — mówił.
Dodał, że SLD chce stabilizacji, aby parlament mógł „w sposób cywilizowany funkcjonować”. — Deklarujemy, że nie będziemy działać w sposób destrukcyjny. Do wyboru marszałka Sejmu będziemy podchodzić w sposób obiektywny i przewidywalny. Nie będziemy więc utrudniać tego wyboru — zapowiedział.
— To jest moje stanowisko i mój apel: dość z targami w sprawie wyboru marszałka. SLD deklaruje chęć pozytywnego załatwienia tej sprawy — podsumował Olejniczak.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach