13 listopada 2007 r.
Wojciech Olejniczak uznał pomysł zniesienia abonamentu radiowo-telewizyjnego za hasło bez pokrycia. Lider lewicy powiedział w radiowych „Sygnałach Dnia", że Platforma Obywatelska, która złożyła taką propozycję, nie zna zasad działania mediów publicznych.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Według Olejniczaka, nie można proponować zniesienia abonamentu, jeśli nie ma się wizji działania mediów publicznych.
— To są hasła. Dzisiaj pewnie żadne z nich nie zostanie do końca zrealizowane, dlatego że nie widać tutaj całościowej myśli. Nie da się tak jednostronnie mówić o funkcjonowaniu abonamentu, bo trzeba przedstawić cały program — zaznaczył szef SLD.
Gdyby abonament został zniesiony, to – w ocenie gościa „Sygnałów Dnia” – publiczne radio i telewizja powinny być finansowane z budżetu.
— To jest skomplikowana operacja i nie można tego zrobić poprzez jedno czy dwa hasła. Dziwi mnie tylko, że ci, którzy idą do rządu, zupełnie mają te sprawy nieprzemyślane — przyznał Olejniczak.
Przywódca SLD stwierdził też, że rząd Donalda Tuska będzie „bezbarwny”, gdyż brakuje w nim pewnej – jak to określił – „pozytywnej ideologii”.
— Myślę tutaj o zmianach, o propozycjach, które nawet padały w kampanii wyborczej. Okazuje się, że chyba nie ma bardzo ludzi, którzy by w tym rządzie chcieli to realizować, bo już dzisiaj Platforma od wielu obietnic wyborczych odchodzi. To jest rząd też jakby wyszukany w ostatniej chwili przez Donalda Tuska, dlatego że przez dwa lata Donald Tusk firmował gabinet cieni. To byli politycy z PO, którzy mieli objąć określone resorty i do tego się przygotowywali, pisali programy, po czym okazało się po wyborach, że praktycznie żaden z tych ministrów z gabinetu cieni nie trafił do rządu — wyjaśnił Olejniczak w Programie Pierwszym Polskiego Radia.
Lider lewicy uznał, że największym problemem premiera-elekta będzie nominacja Radosława Sikorskiego na ministra spraw zagranicznych.
— Donald Tusk zbyt długo zwlekał z ostateczną decyzją i w tym czasie do Radosława Sikorskiego zostało przyklejonych ileś tematów – a to raport WSI, a to jego gadatliwość o tajemnicach państwowych. My nie wiemy dzisiaj, czy to bzdury, czy to prawdziwe sprawy, ale one gdzieś już są przy Sikorskim, co bardzo niepokoi — podkreślił polityk SLD.
Wojciech Olejniczak oświadczył, że LiD będzie realizować swój program w Sejmie. Zapowiedział, że lewica nie zgodzi się na przekazywanie pieniędzy z budżetu Kościołowi i na ograniczenie wolności zgromadzeń. Zamierza natomiast przedstawić projekty ustaw, dotyczące m.in. edukacji seksualnej i finansowania antykoncepcji.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach