Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


15 maja 2007 r.

Olejniczak: Powiedzmy rządzącym! Nie ma zgody na łamanie konstytucji!

Dziś o 14.30 w Pałacu Prezydenckim rozpoczną się rozmowy liderów różnych ugrupowań politycznych na temat rozwiązania problemu lustracji. W konsultacjach nie weźmie udziału lider SLD Wojciech Olejniczak, który zażądał jak najszybszej publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie lustracji.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Olejniczak zaapelował do liderów innych ugrupowań, aby także zbojkotowali spotkanie i zażądali od prezydenta i premiera publikacji orzeczenia Trybunału. — Mieliśmy w przeszłości wiele przypadków, kiedy druk ustawy czy rozporządzenia następował chwilę po podpisaniu przez np. pana prezydenta czy przez bezpośrednio premiera — mówił we wtorek w „Salonie politycznym Trójki”. Czas potrzebny na wdrukowanie aktu prawnego oszacował na trzy godziny. — Premier chce udowodnić swoją wyższość nad TK — podkreślił Olejniczak.


Według lidera SLD celowe działania premiera oznaczają brak szacunku dla osób, które są zobowiązane do składania oświadczeń lustracyjnych. — Bo tu idzie o sytuację wielu zwykłych obywateli, którzy nie wiedzą dokładnie, co uczynić — mówił Olejniczak.


Na wtorkowej konferencji prasowej Wojciech Olejniczak powołał się na dwa artykuły konstytucji: artykuł mówiący o niezwłocznym publikowaniu orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i artykuł, który mówi o tym, że prezydent stoi na straży konstytucji. Według SLD bracia Kaczyńscy naruszyli oba zapisy.


Dopiero po publikacji orzeczenia powinno dojść do spotkania z prezydentem. Tak uważa Olejniczak. — Apeluję do liderów partii o zakończenie tego sporu, aby ludzie mówili, że działamy w interesie publicznym — zwrócił się do liderów partii politycznych.


Wojciecha Olejniczaka wspierał szef Klubu Parlamentarnego SLD Jerzy Szmajdziński. Zarzucił on PiS-owi oczywiste łamanie konstytucji. — Nie odzywa się w tej sprawie ani prezydent, ani minister sprawiedliwości, którego podwładni wielu ludziom w Polsce każdego dnia stawiają zarzuty związane z niedopełnieniem obowiązków lub przekroczeniem uprawnień — podsumował postawę rządzących.


(M.G.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach