Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


2 maja 2007 r.

Oświadczenie UPR w sprawie PIT

Na stronie internetowej Unii Polityki Realnej pojawiło się oświadczenie związane z obowiązkiem składania rozliczeń rocznych i podatkiem dochodowym.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Publikujemy oświadczenie w całości.

 

UPR dla ludzi pracy

 

Ludzie pracy nie potrzebują litości i łaski oszukujących ich kłamliwymi deklaracjami decydentów państwowych z lewicy i tzw. prawicy — ludzie pracy potrzebują jedynie, by państwo nie zabierało im owoców ich pracy!

Wczoraj upłynął dla milionów Polaków termin składania deklaracji podatkowych, nazwanych przez polskie władze, z nieznanych przyczyn po angielsku, Personal Income Tax (PIT). Wpływy z tego niesprawiedliwego, ułatwiającego inwigilację podatników podatku stanowią ledwie kilka procent wydatków sektora finansów publicznych, przy czym połowa wpływów pochodzi od emerytów, rencistów i tzw. budżetówki — jest więc bezsensownym przekładaniem pieniędzy podatników z jednej budżetowej kieszeni do drugiej, ku zadowoleniu banków i biurokracji.

UPR uważa, że znikome realne wpływy z tego podatku, jego niesprawiedliwość i kryminogenny charakter powiązany z inwigilacją podatników są dostatecznym powodem do jego likwidacji, zwłaszcza w obliczu pracochłonności jego dokumentowania przez podatników. Z tych powodów docelowo powinien o­n zostać zastąpiony zryczałtowanym podatkiem osobistym, równym dla każdego Polaka, uzupełnionym podatkiem od wartości nieruchomości dla Polaków posiadających taką formę własności. Przejściową formą osobistego podatku mógłby być jednolity procentowo podatek dochodowy, który jednakże nie likwiduje większości mankamentów tego sposobu opodatkowania.

Od lat proponujemy też realne wyzwolenie ludzi pracy spod ciężaru nakładanego na nich przez biurokrację i polityków. Ludzie pracy nie potrzebują litości i łaski oszukujących ich kłamliwymi deklaracjami decydentów państwowych z lewicy i tzw. prawicy — ludzie pracy potrzebują jedynie, by państwo nie zabierało im owoców ich pracy! Pracownik najemny w Polsce zmuszany jest oddawać biurokracji państwowej każdego miesiąca ok. 70-80 procent swojej wypracowanej własności! Aparat państwowy jest dziś prawdziwym i bezwzględnym wyzyskiwaczem zabierającym ludziom owoce ich pracy. Składają się na to przymusowe składki ZUS, podatek dochodowy, podatki VAT i akcyza i inne przymusowe daniny nakładane na barki pracowników przez bezlitosne władze państwowe.

UPR domaga się uwolnienia ludzi pracy od tych ciężarów, zwiększenia ich realnych dochodów i wolności w dysponowaniu ich pieniędzmi; wprowadzenia dobrowolności ubezpieczeń, zmniejszenia obciążeń podatkowych i zaprzestania zadłużania przez rządzących kolejnych pokoleń Polaków. Obecnie dług publiczny przekroczył 500 000 000 000 zł i ciągle rośnie, przy czym podstawowe wydatki państwa na administrację, obronność, sądownictwo i spłatę zaciągniętych długów stanowią mniej niż 20 procent wszystkich wydatków sektora publicznego w Polsce. Reszta to dziedziny, w których biurokracja pełni jedynie rolę drogiego pośrednika i generuje koszty i straty.

Przeciętny mężczyzna pracuje w Polsce około 45 lat i przez cały ten okres odbierane mu jest niemal 50 procent dochodów na rzecz ZUS. Średnia długość życia mężczyzny po 65. roku (ustawowego przejścia na emeryturę) wynosi ledwie kilka lat! Co dzieje się z zabieranymi mu przez 45 lat pieniędzmi? UPR przypomina, że tylko rzeczywiste zerwanie z socjalistycznym modelem państwa może przyczynić się do znaczącej poprawy sytuacji materialnej ludzi chcących pracować.

Mimo rzekomego odejścia od ustroju socjalistycznego w Polsce 1 maja ciągle widnieje jako święto państwowe. W związku z podtrzymywaniem tego reliktu okresu hitlerowskiej i sowiecko-PZPR-owskiej okupacji UPR apeluje do koalicji rządowej o zniesienie tego socjalistycznego piętna, żywego pomnika czasów okupacji socjalistów narodowych i sowieckich, w polskim kalendarzu.

Wojciech Popiela

Prezes UPR




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach