14 maja 2007 r.
10 posłów Prawa i Sprawiedliwości może niebawem opuścić partię i zasilić szeregi Prawicy RP, której liderem jest Marek Jurek. Takie nieoficjalne informacje zdobyło „Życie Warszawy”. Partia rośnie w siłę i tworzy struktury regionalne. W najnowszym sondażu poparcie społeczne dla Prawicy RP oscyluje wokół 5 procent.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Jeśli 10 posłów zasili szeregi nowej partii, to będzie mógł powstać klub parlamentarny Prawicy RP. Do jego utworzenia potrzebne jest 15 osób.
— To kwestia kilku tygodni. Posłowie muszą pozamykać swoje sprawy w PiS — mówi informator „Życia Warszawy”. Ich nazwiska nie są obecnie znane, ale można je odnaleźć wśród 57 posłów, którzy chcieli całkowitego zakazu aborcji. — Chcemy uniknąć nacisków, tego, że ktoś nam będzie coś obiecywał w zamian za pozostanie w PiS — powiedział jeden z posłów.
Artur Zawisza twierdzi, że rozmowy są bardzo zaawansowane. — I to nie tylko z posłami. Przejściem jest też zainteresowanych kilku senatorów — dodaje.
Poparcie dla partii Marka Jurka oscyluje wokół 5 procent. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego na początku maja przez Polską Grupę Badawczą.
Gdyby wybory odbywały się w dniach 8-11 maja, to zwycięzcą zostałaby Platforma Obywatelska. Popiera ją 30 proc. ankietowanych. Drugie miejsce zajmuje PiS z 25 proc. zwolenników. Trzecią siłą w parlamencie zostałaby koalicja Lewica i Demokraci. Zagłosowałoby na nią aż 18 proc. respondentów.
Pozostałe partie mają dużo mniejsze poparcie. Czwarta Samoobrona zdobyła 8 proc. głosów, a Liga Polskich Rodzin — 6 procent. Progu wyborczego nie przekroczyłyby Polskie Stronnictwo Ludowe (4-procentowe poparcie), Unia Polityki Realnej (3 proc.) i Krajowa Partia Emerytów i Rencistów (1 proc.).
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach