Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


2 lipca 2007 r.

Pat w rozmowach lekarzy i pielęgniarek z rządem

Rozmowy protestujących lekarzy i pielęgniarek z ministrem zdrowia Zbigniewem Religą zakończyły się fiaskiem.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Spotkanie ministra zdrowia z przedstawicielami związków zawodowych służby zdrowia trwało dwie godziny. Związkowcy wyszli z niego niezadowoleni.

W ocenie służby zdrowia

Pielęgniarki twierdzą, że nie padła żadna konkretna propozycja dotycząca podwyżek. Podobnego zdania są związkowcy, rozczarowani spotkaniem. Według nich, rząd nie przedstawił żadnych konkretów.

— Ku naszemu zdziwieniu nie było rozmów o układzie zbiorowym — poinformował po spotkaniu wiceprzewodniczący OZZL Tomasz Underman w rozmowie z TVN24.

Co na to Religa?


— W tym roku żadnych podwyżek być nie może. Będzie tylko utrzymana 30-procentowa podwyżka, przyznana w roku ubiegłym — oświadczył po zakończeniu rozmów w Centrum „Dialog” Zbigniew Religa.

Minister zaznaczył, że jest zgoda premiera na to, aby w przyszłym roku do tej 30-procentowej podwyżki dodać 20 proc. 

— Dobrze by było, żeby rozmawiać o tym, w jakim tempie do żądań podwyżki (w wysokości 50 proc.) mamy dochodzić. Możemy dyskutować, jak to rozłożymy w czasie — powiedział Religa. — Muszę porozmawiać o tym z premierem, panią minister finansów i prezydentem. Możemy dojść do przeznaczenia 6 proc. PKB na służbę zdrowia, ale mamy na to szansę w ciągu kilku lat, uwzględniając wzrost gospodarczy — tłumaczył.

Minister zdrowia podkreślił, że bez podniesienia składki na ubezpieczenie zdrowotne nie można liczyć na realizację tych 6 proc. PKB na służbę zdrowia. — Moim zdaniem, to jest konieczne. Będę o tym rozmawiał z prezydentem i premierem — zapewnił Religa. 

— Apeluję do lekarzy, żeby strajk nie odbijał się na pacjentach. Dobro pacjenta jest priorytetem. To ważniejsze niż porządek prawny — zwrócił uwagę szef resortu zdrowia.

Dalsze rozmowy?

Kolejne rozmowy zaplanowano na jutro na godz. 9.00. Pielęgniarki mówią, że będą w nich uczestniczyć. Nie wiadomo, czy przyjdą na nie związkowcy.

(źródło: IAR, PAP)

(M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach