Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


20 czerwca 2007 r.

Patrząc z góry

Minister Ziobro obiecał wyciągnąć konsekwencje wobec prokuratora, który nie wystąpił o areszt dla sprawców pobicia policjanta. — Policjant w szpitalu, a bandyci na wolności; tak być nie może — grzmiał zrelaksowany minister. Zrelaksowany, bo po raz pierwszy od dłuższego czasu pewien, że wypowiedziane słowa nie obrócą się przeciwko niemu. Nikt przecież nie zakwestionuje twierdzenia, że tak być nie może. Bo rzeczywiście nie może. Więc dlaczego jest?

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Jest, gdyż podwładni zawsze przestrzegają priorytetów ustalonych przez zwierzchnictwo. W przypadku prokuratorów oznacza to teraz koncentrację na wszelkich przejawach korupcji oraz ochronie dobrego imienia rządzących. Więc gdyby ktoś w obecności policjanta wręczył łapówkę lub potraktował obraźliwym słowem członka rządu, to zrugany przez Ziobrę prawnik na pewno wystąpiłby z odpowiednim wnioskiem do sądu. Byłby areszt i kilka miesięcy czekania za kratkami na przesłuchanie. Ale że chodziło tylko o pobicie, więc sobie odpuścił. Po co trzymać pod kluczem pospolitych bandziorów, skoro z takich nie można wydusić zeznań obciążających ludzi, z którymi władza ma na pieńku? Niech idą do domu. Najwyżej znowu komuś przyłożą. Bez obaw, na pewno nie komuś ważnemu, bo ważnego strzegą borowcy.

Jednak prokurator miał pecha. Sprawa przedostała się do mediów, więc minister sprawiedliwości bez skrupułów poświęcił podwładnego, aby poprawić swój wizerunek i pognębić krytyków nadużywania instytucji aresztu. Widzicie? To przez was ulice są niebezpieczne! Gdybyście nie przeszkadzali mi bezterminowo trzymać w areszcie każdego, kogo zechcę, to i bandytów może bym zamykał.

Zrozumiałe jest, że osobie postawionej na wysokim stołku reszta społeczeństwa wydaje się niższa. Tylko dlaczego także głupsza?

Danuta Graj




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach