12 marca 2007 r.
Według Waldemara Pawlaka, przewodniczącego Polskiego Stronnictwa Ludowego, wicepremier Andrzej Lepper bardziej „zajmuje się sobą, swoją partią, swoimi kłopotami niż sprawami rolnictwa”.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Było wiele szumu i wiele zapowiedzi dotyczących interwencji na rynku wieprzowiny. Pozostał tylko krzyk i zapowiedzi. Było wiele krzyku o biopaliwa, mamy taką wpadkę, że minister rolnictwa zapomniał o swoich obowiązkach w czasie, kiedy uzgadniano to rozporządzenie — wyliczał Pawlak na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia..
W kwestii biopaliw – w opinii szefa PSL – zawinili zarówno Andrzej Lepper, który jako minister środowiska nie podjął na czas odpowiednich działań, jak i Zyta Gilowska, ponieważ podpisała złe rozporządzenie, które praktycznie może doprowadzić do bankructwa producentów biopaliw.
Jak zaznaczył Pawlak, z jego informacji wynika, że minister finansów „została wprowadzona w błąd, bo Unia Europejska wcale się nie domagała zmniejszenia ulgi akcyzowej na biopaliwa”. — Te wszystkie kłopoty, które się z tym wiążą są po prostu efektem nieporozumienia — podkreślił polityk. — Można się zastanawiać tylko, czy przypadkowego, czy świadomego — dodał.
Zapowiedział też, że PSL poprze złożony przez Samoobronę projekt zmiany ustawy, zgodnie z którym minister finansów będzie zobowiązany stosować ulgi w akcyzie na paliwa z dodatkiem komponentów, które zostaną określone ustawowo.
— Skoro nie można liczyć na odpowiedzialność ministra finansów i ministra rolnictwa, to lepiej tego typu zabezpieczenia zapisać w ustawie, wtedy nie będzie ryzyka, że poprzez jakieś manipulacje czy doraźne decyzje zepsuje się dobrą koniunkturę na produkcję energii odnawialnej — mówił Pawlak w radiowych „Sygnałach Dnia”.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach