Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


19 listopada 2007 r.

Pawlak: Potrzebna poważna dyskusja o liniowym podatku VAT

— Trzeba patrzeć na to nie tylko z punktu widzenia prostego rachunku i formularza, ale także z punktu widzenia po prostu życiowych realiów i konsekwencji dla ludzi — powiedział w „Sygnałach Dnia” Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki, odnosząc się do koncepcji ujednolicenia stawek podatku VAT, zapisanej w programie Platformy Obywatelskiej.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

— Na pewno jesteśmy zgodni co do tego, że potrzebne jest upraszczanie podatków, w tym zakresie zamierzamy podejmować działania już od pierwszych tygodni funkcjonowania rządu — mówił wicepremier Pawlak, zapytany o podatek liniowy, którego wprowadzenia chce Platforma Obywatelska.

Według przewodniczącego PSL wersja podatku liniowego zaproponowana przez PO przed wyborami „ma charakter bardziej prospołeczny i jest tam wyraźnie zwrócona uwaga na kwotę wolną, na ulgi rodzinne”. — Paradoksalnie to podatek liniowy najbardziej wprowadzał ostatnio PiS poprzez swoje rozwiązania podatkowe, wprowadzając stawkę 18 i 32 proc. — uznał nowy minister gospodarki.

Waldemar Pawlak zastrzegł, że „bardzo poważnej dyskusji” wymaga pomysł ujednolicenia stawek podatku VAT, który stanowi część koncepcji podatku liniowego Platformy. — Podatek VAT na przykład na żywność jest w tej chwili obniżony i gdyby miał zostać podwyższony, to ludzie, którzy mają niskie dochody, będą musieli ten podatek zapłacić, czyli mając tę samą kwotę dochodów, kupią może mniej żywności czy innego rodzaju artykułów — powiedział wicepremier. — Trzeba patrzeć na to nie tylko z punktu widzenia prostego rachunku i formularza, ale także z punktu widzenia po prostu życiowych realiów i konsekwencji dla ludzi — dodał.

Szef ludowców przyznał, że potrzebne jest rozwiązanie kwestii dopłat z budżetu państwa do składek na KRUS dla najbogatszych rolników. — Dla tych, którzy prowadzą duże gospodarstwa, potrzebna jest pozytywna oferta, to znaczy wyższa składka i wyższa emerytura — mówił Pawlak. Opowiedział się jednak za pozostawieniem dotychczasowego mechanizmu ubezpieczeń dla rodzinnych gospodarstw rolnych.

T.Sz., PR I



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach