Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


19 stycznia 2007 r.

PiS: Niech PO się opamięta

Prawo i Sprawiedliwość domaga się od lidera Platformy Donalda Tuska, by ten zaprzestał samodzielnego prowadzenia polityki zagranicznej. Chodzi o rozmowy Tuska z Angelą Merkel. PiS wezwał lidera PO, by nie ustalał z szefową niemieckiego rządu spraw dotyczących obsady unijnych stanowisk.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Na zwołanej przez PiS konferencji prasowej Marek Kuchciński, powołując się na stosowne przepisy prawne, przypomniał Donaldowi Tuskowi, że polityką zagraniczną Polski kieruje Rada Ministrów oraz prezydent. Zaapelował też do przywódcy PO, by „wspierał lojalnie politykę zagraniczną Polski — taką, jaka jest teraz prowadzona przez konstytucyjnie wybrane przedstawicielstwa RP”.

— Wzywamy pana Donalda Tuska do opamiętania się. Apelujemy, aby przestał prowadzić politykę lekkomyślności — mówił Kuchciński.

Skarcił PO za krytykę minister spraw zagranicznych i przywołał sytuację, w jakiej Platforma zapowiedziała wystąpienie o wotum nieufności dla Anny Fotygi.

PiS ogłosił, że czeka na odpowiedź PO. Jeżeli Platforma nie ustosunkuje się do apelu Prawa i Sprawiedliwości, będzie ono zmuszone „wyciągnąć poważniejsze wnioski”.

Obecny na konferencji prasowej Krzysztof Putra, pytany o owe „poważniejsze wnioski”, stwierdził: — Po roku 1989 w Polsce nie mieliśmy takiej sytuacji, kiedy to partia opozycyjna prowadzi jakąś indywidualną politykę zagraniczną. Polityka zagraniczna Polski jest jedną polityką zagraniczną i powinno być w tym zakresie zasadnicze porozumienie między rządzącymi i opozycją.

Zdaniem Putry Platforma dba tylko o własne sprawy, a nie pilnuje interesów Polski.


O czym rozmawiali Merkel i Tusk?


(M.S.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach