12 stycznia 2011 r.
Podwyższenie płacy minimalnej do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia przewiduje obywatelski projekt ustawy o płacy minimalnej, przygotowywany przez NSZZ Solidarność. Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiadają się przedstawiciele środowiska przedsiębiorców, których zdaniem powinien zostać utrzymany obecny mechanizm ustalania płacy minimalnej.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
- Chcemy, aby w naszym projekcie było przygotowane dojście do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Na dziś byłoby to około 1670 zł - wyjaśnił Piotr Duda, przewodniczący Solidarności. Poinformował, że kończą się eksperckie prace obywatelskim projektem ustawy o płacy minimalnej. Wskazał również, że prace nad podobną regulacją trwają też w Unii Europejskiej. Zakłada ona, że płaca minimalna powinna wynosić 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia w danym kraju.
Zgodnie z obecnie obowiązującą ustawą z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, płaca minimalna jest ustalana w Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych z udziałem rządu, organizacji pracodawców oraz związków zawodowych. W opinii PKPP Lewiatan ten mechanizm sprawdza się od kilku lat, ponieważ konsensus wszystkich stron dialogu jest oparty w równym stopniu na oczekiwaniach pracowników, jak i na możliwościach pracodawców oraz Skarbu Państwa. W roku 2010 płaca minimalna wynosiła 1317 zł, a w tym roku - 1386 zł. Stanowi to około 40 proc. średniego wynagrodzenia.
– W obecnej ustawie nie ma zakazu ustalenia płacy minimalnej na poziomie połowy przeciętnego wynagrodzenia. Musi to jednak mieć oparcie w stanie gospodarki. Odniesieniem do wysokości płacy minimalnej jest przecież wskaźnik cen, czyli realna wartość mająca bezpośredni wpływ na siłę nabywczą. Autorom ustawy zależało, aby płaca minimalna była ustalana w racjonalny sposób, a jej wysokość akceptowana przez wszystkie strony dialogu społecznego. Uważamy, że obecny, koncyliacyjny mechanizm ustalania płacy minimalnej powinien być utrzymany – powiedział Piotr Sarnecki, ekspert PKPP Lewiatan.
Według Konfederacji, związanie poziom minimalnego wynagrodzenia z płacą średnią, co postuluje Solidarność, w wielu wypadkach będzie oznaczać zmuszanie pracodawców do płacenia pensji wyższej od wartości wykonywanej pracy, zwłaszcza w przypadku osób o niskich kwalifikacjach i w regionach słabo rozwiniętych gospodarczo. Nie pomoże to w zmniejszeniu bezrobocia, a jedynie zniechęci pracodawców do zatrudniania nowych osób o niskich kwalifikacjach. Dlatego w przypadku wejścia w życie takiego pomysłu należy spodziewać się wzrostu bezrobocia oraz szarej strefy przekonuje Lewiatan.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach