28 września 2009 r.
Według raportu opracowanego zlecenie organizacji Visa Europe, bez rozwoju płatności elektronicznych w Polsce w latach 2004-2008, wielkość szarej strefy w 2008 r. mogłaby być wyższa o ponad 23 mld euro, czyli sięgnąć równowartości ponad 30 proc. oficjalnego PKB Polski. Zdaniem autorów raportu szarej strefie sprzyjają rozliczenia gotówkowe – ze względu na łatwość ich stosowania i trudności w ich śledzeniu. Natomiast płatności elektroniczne, ze względu na dokumentowanie transakcji, utrudniają działanie w szarej strefie i są jedną ze sprawdzonych metod jej ograniczania.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Raport „Szara strefa gospodarki europejskiej. Jak systemy płatnicze mogą pomóc w zwalczaniu szarej strefy” został przygotowany na zlecenie Visa Europe przez prof. Friedricha Schneidera z Uniwersytetu Johannesa Keplera w Linzu wspólnie z globalną firmą konsultingową A.T. Kearney. Raport analizuje negatywne skutki szarej strefy m.in. dla budżetu państwa, ale też możliwości jej ograniczania poprzez różne działania, w tym poprzez upowszechnienie płatności elektronicznych. Badanie ukazuje ten problem w Europie ze szczególnym uwzględnieniem pięciu krajów, w tym Polski.
W raporcie szarą strefę zdefiniowano jako obszar działalności gospodarczej dozwolonej, lecz nie zgłoszonej władzom, która przenika życie codzienne. Autorzy raportu wskazują, że ograniczenie szarej strefy stało się celem działań podejmowanych przez poszczególne rządy, lecz realizacja tego celu okazuje się zadaniem bardzo trudnym. Badanie wykazało silny związek między rozpowszechnieniem płatności elektronicznych w danym kraju a rozmiarem szarej strefy w jego gospodarce. W krajach o dużej popularności płatności elektronicznych, takich jak Wielka Brytania czy Holandia, szara strefa jest zdecydowanie mniejsza niż w krajach, w których płatności elektroniczne występują rzadziej, jak np. w Bułgarii lub Rumunii.
Dalsza analiza, polegająca na dokonaniu symulacji wielkości szarej strefy przy zachowaniu niezmienionych czynników innych niż płatności elektroniczne, pokazała wpływ, jaki w danym kraju wywierają na to zjawisko płatności elektroniczne. W stosunku do Polski analiza wykazała, że bez rozwoju płatności elektronicznych w latach 2004 do 2008, wielkość szarej strefy w 2008 r. mogłaby być wyższa o ponad 23 miliardy euro, tj. mogłaby sięgnąć równowartości ponad 30 proc. oficjalnego PKB.
Jak wskazuje raport, upowszechnienie płatności elektronicznych wymaga skupienia się na dwóch obszarach działania: objęciu szerszych grup ludności usługami bankowymi oraz wypieraniu gotówki. Rozpatrując sposoby ograniczania szarej strefy stosowane w różnych krajach świata, autorzy badania stwierdzili, że płatności elektroniczne są skuteczną i przynoszącą konkretne rezultaty metodą ograniczania szarej strefy i zwiększania wpływów budżetowych. Przykładowo w Meksyku władze ustanowiły specjalny fundusz dopłacający właścicielom małych sklepów do terminali płatniczych; z kolei Kolumbia i Argentyna wprowadziły ulgi w podatku od sprzedaży wobec płatności detalicznych dokonywanych z użyciem kart płatniczych. W kilku krajach, w tym np. w Rosji, Wielkiej Brytanii i Singapurze również instytucje państwowe dokonują swoich płatności drogą elektroniczną.
T.Sz., Visa
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach