Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


2 stycznia 2007 r.

Początek niemieckiego przewodnictwa w Unii Europejskiej

„Europa powiedzie sie wspólnie” — takie słowa będą przyświecać Niemcom podczas półrocznego okresu przewodniczenia Wspólnocie Europejskiej. Ich autorem jest Angela Merkel, która w noworocznym wystąpieniu nakreśliła główne cele niemieckiej polityki na najbliższy czas.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Głównym niemieckim priorytetem jest doprowadzenie do uchwalenia traktatu konstytucyjnego. Niemcom zależy, aby proces konsultacji i uchwalania traktatu znacząco przyspieszył. — Żeby pozostać zdolną do działania, Europa potrzebuje traktatu konstytucyjnego. Chcemy przyczynić się do rozwiązania tego problemu, prowadząc z naszymi europejskimi partnerami intensywne rozmowy. Na zakończenie powinien powstać rozkład jazdy, który wskaże, jak traktat konstytucyjny może stać się rzeczywistością — powiedziała kanclerz Merkel.


Traktat konstytucyjny został do tej pory ratyfikowany przez 18 z 27 państw Unii. Proces przyjmowania konstytucji został zahamowany po odrzuceniu jej w referendach we Francji i Holandii. Według Niemców wspólna konstytucja jest niezbędna, aby Unia Europejska mogła się szybko rozwijać i rozwiązywać swoje problemy.


Kanclerz Niemiec poinformowała, że jej kraj prowadzi intensywne rozmowy ze Słowenią i Portugalią, które obejmą przewodnictwo w następnej kolejności. Osiemnastomiesięczne „potrójne przewodnictwo” ma zapewnić według Merkel kontynuację zapoczątkowanych spraw i doprowadzenie do ich zakończenia.


Za priorytety Niemcy uznały także stworzenie ram wspólnej polityki energetycznej i nadanie nowych kierunków polityce wschodniej Unii Europejskiej.


Niemieckie przewodnictwo zbiegło się w czasie z przewodniczeniem grupie G8. Według Niemców jest to okazja do pogłębiania partnerstwa energetycznego z ważnymi krajami wydobywającymi ropę naftową i gaz, krajami tranzytowymi oraz odbiorcami surowców.


Z niemieckim przewodnictwem wiążą także nadzieje Polska i Rosja. Rosja ma nadzieję, że dzięki autorytetowi Niemiec uda się przełamać polskie weto. Polska z kolei liczy na to, że Niemcy pomogą jej w negocjacjach z Rosją w sprawie zakazu eksportu polskiej żywności do Rosji.


Marszałek Sejmu Marek Jurek powiedział dzisiaj w telewizyjnym wywiadzie, że z tym przewodnictwem można wiązać nadzieje w sprawie pogłębiania europejskiej solidarności. Dodał jednak, że nie spodziewa się przełomu w sprawie europejskiej konstytucji.

 

(M.G.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach