13 grudnia 2010 r.
Premier Donald Tusk spotkał się w piątek ze związkami zawodowymi w sprawie reformy systemu emerytur mundurowych, która ma polegać, m.in. na wydłużeniu okresu aktywności zawodowej funkcjonariuszy. Zapowiedź, że planowane zmiany nie obejmą osób obecnie zatrudnionych w służbach, nie podoba się przedsiębiorcom, którzy podkreślają, że stan finansów państwa wymaga takiej reformy emerytur, która przyniesie zmniejszenie wydatków już w najbliższych latach.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Szef rządu na temat reformy systemu emerytur mundurowych rozmawiał 10 grudnia z przedstawicielami Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Po spotkaniu rzecznik rządu Paweł Graś powiedział, że reforma systemu zabezpieczenia emerytalnego służb mundurowych będzie tematem kolejnego spotkania, które odbędzie się Kancelarii Prezesa Rady Ministrów się w kolejnym tygodniu.
Zdaniem Grasia, związkowcy rozumieją, że utrzymanie obecnego stanu nie jest możliwe i będą akceptować zmiany systemu odnoszące się do tych, którzy w przyszłości rozpoczną pracę w policji, w straży i innych służbach mundurowych. Dodał również, że radykalne zmiany nie będą dotyczyły tych, którzy już służą.
Rządowe zapowiedzi reformy rozczarowują przedsiębiorców. – Obecnie pracownicy służb mundurowych są nadmiernie uprzywilejowani wobec pozostałych grup zawodowych, zarówno pod względem wieku emerytalnego, jak i wysokości emerytur – uważa Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu PKPP Lewiatan.
Jego zdaniem najlepiej byłoby, gdyby wszyscy Polacy należeli do powszechnego systemu emerytalnego, w którym każdy ubezpieczony otrzyma emeryturę proporcjonalną do zgromadzonych składek i uzależnioną od przewidywanego czasu trwania życia w momencie przejścia na emeryturę.
Według Mordasewicza, objęcie powszechnym systemem emerytalnym osób, które rozpoczną pracę w służbach mundurowych od 1 stycznia 2012 r., jest działaniem właściwym, ale jego skutki będą odczuwalne dopiero za 30 lat. Dlatego Lewiatan proponuje, aby osobom już pracującym w służbach mundurowych stopniowo wydłużać staż pracy niezbędny do uzyskania emerytury.
– Nie można akceptować marnotrawstwa, jakim jest odejście na emeryturę policjanta po 15 latach pracy, czyli w momencie, kiedy jest najcenniejszy, znajduje się w sile wieku i ma doświadczenie – dodaje Jeremi Mordasewicz.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach