9 maja 2007 r.
W środę rozpoczyna się posiedzenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie lustracji. Trybunał ma zbadać zgodność ustawy z konstytucją. Sprawa toczyć się będzie na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich i SLD. Nie wykluczone, że na wniosek marszałka Sejmu Ludwika Dorna, Trybunał odroczy posiedzenie.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
W razie orzeczenia niezgodności ustawy lustracyjnej z konstytucją, PiS zapowiada nową ustawę, a nawet całkowite otwarcie archiwów IPN. W tej kwestii popierany jest przez Samoobronę.
W pierwszej kolejności rozpatrywany będzie wniosek Ludwika Dorna o odroczenie rozprawy. Składany był już dwukrotnie. Marszałek Sejmu argumentuje, że poseł Arkadiusz Mularczyk, który będzie bronił ustawy przed Trybunałem potrzebuje znacznie więcej czasu na zapoznanie się z zagadnieniem i zarzutami strony skarżącej.
Sędziowie rozpatrujący sprawę muszą podjąć decyzję o łącznym lub rozdzielnym rozpatrywaniu wniosków SLD i RPO.
Trybunał ma trzy możliwości. Może odroczyć rozprawę, zdecydować o rozpatrzeniu jedynie wniosku SLD, z którym parlamentarzyści mogli zapoznać się już wcześniej lub zdecydować o łącznym rozpatrzeniu wniosku Rzecznika i SLD.
Skarga SLD obejmuje 42 zarzuty wobec ustawy. Najważniejsze dotyczą nieprecyzyjnego definiowania samego pojęcia współpracy. Za sprzeczny z konstytucją uznano też obowiązek składania deklaracji lustracyjnych i zakaz publikacji prasowych dla kłamców lustracyjnych. Kontrowersje budzi obowiązek lustracyjny dziennikarzy i osób zarządzających przedsiębiorstwami.
Rzecznik Praw Obywatelskich zarzuca ustawie, że stwarza zagrożenie dla systemu sądowniczego i terminowości rozpraw. Ponadto, kontrowersje budzą obowiązki lustracyjne dziennikarzy i naukowców. Według Rzecznika, zagraża to wolności wypowiedzi i swobodzie prowadzenia działalności naukowej.
Panuje przekonanie, że lustracja zostanie uznana za sprzeczną z konstytucją. „Rzeczpospolita” cytuje Szefa IPN profesora Marka Kurtykę. — Myślę, że wyrok w wielu punktach może być krytyczny. Gdyby tak się stało, Sejm stanąłby przed koniecznością rozpoczęcia ponownych prac nad ustawą — powiedział. Podobnie uważa były przewodniczący Trybunału konstytucyjnego Marek Safjan. — Nie mieszczą się one w perspektywie konstytucyjnej państwa prawa — powiedział o obowiązujących obecnie regulacjach prawnych „Rzeczpospolitej”.
Jeśli ustawa zostanie zakwestionowana to już złożone oświadczenia lustracyjne powinny zostać zniszczone. Osoby, które nie złożyły jeszcze oświadczeń zwolnione zostaną z tego obowiązku. Tak uważa dr Antoni Dudek z IPN.
Rozprawa trwać będzie 3 dni. Jeśli termin rozprawy nie zostanie przesunięty, wyrok usłyszymy 11 maja 2007 roku.
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach