Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


2 października 2007 r.

Pocztowe monopole do końca 2012 roku

Monopol Poczty Polskiej na najbardziej popularne przesyłki listowe zostanie utrzymany do końca 2012 roku. Polska jest w grupie krajów, które dostały więcej czasu na przygotowanie się do nowych warunków otwartej konkurencji. Większość unijnych krajów otworzy swe rynki w 2010 roku.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Liberalizacja dotyczyć będzie rynku przesyłek pocztowych o wadze do 50 gramów. Do tej pory monopol w tej dziedzinie miały poczty narodowe. W poniedziałek ministrowie transportu krajów członkowskich Wspólnoty zdecydowali, że monopol zakończy się na początku 2011 roku. Nowe państwa Unii, w tym Polska, a także Grecja i Luksemburg będę mogły zliberalizować rynek dopiero z początkiem 2013 roku. Rządy tych państw domagały się dłuższego okresu przejściowego, bo chciały dać więcej czasu swoim narodowym monopolistom. Przeciwne szybkiej liberalizacji były też Francja i Włochy. Największymi zwolennikami liberalizacji były kraje, które już wcześniej uwolniły swe rynki lub zrobią tą w najbliższym czasie. Są to Szwecja, Finlandia, Holandia, Niemcy i Wielka Brytania. Z możliwości skorzystania z okresu przejściowego nie skorzystały, mimo, że miały taką możliwość, Słowenia, Bułgaria i Malta.


Unijna Rada Ministrów wprowadziła też klauzulę wzajemności. Oznacza to, że kraje, które zliberalizowały już rynek usług pocztowych będą mogły zamknąć go przed monopolistami z innych krajów. Wielka Brytania będzie mogła zamknąć swój rynek przed monopolistą z Francji. Na swobodną konkurencję może za to liczyć operator niemiecki – Niemcy bowiem liberalizują swój rynek.


Istotnym problemem, z którym zmagali się eksperci pracujący nad otwarciem rynku była tzw. usługa powszechna. Gwarantuje ona obywatelom, że otrzymają przesyłkę w każdym rejonie kraju i przez pięć dni w tygodniu. Zajmują się tym operatorzy narodowi, a usługa jest najczęściej nierentowna. Dlatego zostaną powołane specjalne fundusze kompensacyjne, na które złożą się wszyscy operatorzy aktywni na rynku. Przykładowo Poczta Polska utrzymuje, że aż 60 proc. jej wiejskich oddziałów jest nierentowna. Tymczasem alternatywni operatorzy działają głównie w największych miastach.


Stopniowe otwieranie rynku usług pocztowych rozpoczęło się już prawie 10 lat temu. Ostatnim przywilejem krajowych monopolistów był najbardziej lukratywny segment rynku czyli przesyłki o wadze do 50 gramów. Stanowią one 70 proc. wszystkich przesyłek i generują 60 proc. przychodów poczty.


(IAR, M.G.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach