Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


8 września 2010 r.

Podatek pielęgnacyjny – ukryta podwyżka składki zdrowotnej?

Wprowadzenie nowej daniny – podatku pielęgnacyjnego – zaproponowali senatorowie Platformy Obywatelskiej. Nowe obciążenie w wysokości 1 proc. wynagrodzenia płaciliby wszyscy pracujący. Miałoby ono być przeznaczone na pomoc osobom potrzebującym stałej opieki. Zasiłek pielęgnacyjny w postaci czeków przysługiwałby jednak tylko osobom niesprawnym. Według eksperta PKPP Lewiatan, byłaby to ukryta podwyżka składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

– To nie jest nowa propozycja. O wprowadzeniu dodatkowej składki pielęgnacyjnej mówi się już od kilku lat. Wzrost liczby osób starszych w społeczeństwie będzie wymuszać zmiany w polityce społecznej, ubezpieczeniach oraz funkcjonowaniu służby zdrowia. Podatek, który proponują senatorowie, zasiliłby budżet kwotą 5-6 mld zł rocznie i byłby tak naprawdę ukrytą podwyżką składki zdrowotnej – komentuje Małgorzata Rusewicz, dyrektorka departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy PKPP Lewiatan.

Nie jest jeszcze znana pełna treść projektu ustawy. Nie wiadomo, kto miałby ponosić dodatkowe koszty składki - pracownik czy pracodawca. Zdaniem eksperta Lewiatana, nałożenie na firmy czy obywateli nowych obciążeń fiskalnych w sytuacji, kiedy wszyscy nadal odczuwają skutki kryzysu, wymaga szczególnej rozwagi i wyliczenia kosztów takiej operacji. – Warto pochylić się nad zmianami zasad wypłaty zasiłku pielęgnacyjnego. Dzisiaj otrzymuje go każdy, kto przekroczył 75 rok życia. Wydaje się, że powinien on być bardziej powiązany ze stanem zdrowia, a nie z wiekiem – uważa Rusewicz.

Przedstawicielka Konfederacji przyznaje, że starzenie się społeczeństwa wymaga wdrożenia pakietu przedsięwzięć w obszarze opieki zdrowotnej. Potrzebne są zwłaszcza rozwiązania z dziedziny profilaktyki zdrowotnej, które utrzymają i wydłużą okres zdolności do pracy. Według danych GUS z 2004 roku, w grupie osób w wieku 50-69 lat na długotrwałe problemy ze zdrowiem cierpi 60,3 proc. mężczyzn i 67,6 proc. kobiet. Szczególnie częste są schorzenia układu ruchu. Przynajmniej na jedną chorobę przewlekłą cierpi 70,5 proc. mężczyzn i 81,1 proc. kobiet. Kwestia stosowania odpowiedniej profilaktyki zdrowotnej ma więc podstawowe znaczenie dla utrzymania zatrudnienia osób z grupy 50 plus – podsumowuje Małgorzata Rusewicz.

T.Sz., PKPP Lewiatan



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach