13 listopada 2007 r.
W opinii Waldemara Pawlaka, przyszłego wicepremiera i ministra gospodarki, wejście do strefy euro powinno nastąpić „w odpowiednim czasie”. — Obecnie złoty jest za mocny — podkreśla lider ludowców w wywiadzie udzielonym „Gazecie Wyborczej".
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Waldemar Pawlak deklaruje m.in. zniesienie podatku Belki od oszczędności i inwestycji kapitałowych. — Moim zdaniem, można to zrobić jeszcze w tym roku, by obowiązywało to już przy rozliczeniu podatkowym za 2007 r. — ocenia.
Szef PSL zapowiada także m.in. ułatwienia dla drobnych przedsiębiorców i zmniejszenie z 10 do 5 lat okresu, w jakim ZUS może ścigać podatnika za zaległości.
— Chciałbym uprościć wiele procedur, które utrudniają życie drobnym przedsiębiorcom. Choćby naprawienie takiej niedoskonałości, że można zawiesić działalność gospodarczą przed ZUS, natomiast przed urzędem skarbowym nie można i trzeba składać sprawozdania — zaznacza Pawlak.
— Nie jestem alfą i omegą, nie mam gotowych recept. Natomiast wydaje mi się, że idee dotyczące upraszczania podatków, ułatwiania życia przedsiębiorcom wymagają zderzenia z realiami budżetu, poglądami ministra finansów i opiniami pracodawców, bo wtedy możemy uzgodnić takie rozwiązanie, które będzie możliwe szybko do zrobienia i będzie skuteczne — dodaje.
Pytany o przystąpienie Polski do strefy euro, lider ludowców stwierdza: — Wejście do strefy euro powinno nastąpić w odpowiednim czasie. (…) Dopóki możemy sprzyjać polityką pieniężną rozwojowi naszej gospodarki, to powinniśmy ten element też wykorzystać. Nie jest rozsądne operowanie datą w odniesieniu do euro, bo kluczowe w tym przypadku jest określenie, po jakim kursie wymienilibyśmy złotego na euro — wyjaśnia.
Zdaniem kandydata na ministra gospodarki, obecnie złoty jest za mocny.
Przyjęcie przez Polskę euro wiąże się również – według Pawlaka – z oceną, czy „Polskę stać na własną politykę monetarną i podmiotowość na rynku europejskim”.
— Euro to nie jest jakiś bóg czy świątynia, do której się musimy modlić. To tylko jeden z parametrów działalności gospodarczej — podsumowuje.
Przyszły wicepremier przyznaje, że liczy na zniesienie przez Rosję embarga na polską żywność. — Ten rząd już pracuje nad tym, by handel z Rosją postawić na normalnych, biznesowych podstawach — mówi. Kto negocjuje, tego Pawlak nie ujawnia, bo – jak tłumaczy – „nie chce zdekonspirować ludzi, którzy pracują w tej chwili praktycznie bez gwarancji, że zostaną powołani”.
(źródło: „Gazeta Wyborcza”)
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach