16 kwietnia 2008 r.
Jedna z bardziej szkodliwych dla gospodarki propozycji Ministerstwa Finansów w ostatnich latach — tak propozycję podniesienia stawki akcyzy na LPG określiła Krajowa Izba Gospodarcza. Zdaniem szefa KIG-u Andrzeja Arendarskiego podwyżka spowoduje wzrost inflacji.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Ministerstwo Finansów zapisało w projekcie nowelizacji ustawy o akcyzie, że stawka tego podatku na gaz płynny LPG wzrośnie z obecnych 695 zł do 1,1 tys. zł za tonę. Oznaczałoby to realny wzrost ceny jednego litra LPG o ponad 40 gr. W obliczu wysokiego poziomu inflacji propozycja ta jest niezrozumiała — uważa KIG.
W opinii KIG-u podwyżka akcyzy, jeśli wejdzie w życie, ograniczy konkurencyjność polskich przedsiębiorstw, a nawet spowoduje bankructwo wielu firm branży LPG. To z kolei odbije się negatywnie na wysokości budżetowych wpływów z tytułu podatków dochodowych oraz podatku VAT. — Wzrost akcyzy na gaz płynny służący do napędu samochodów podwyższy znacznie koszty transportu towarów, co z pewnością będzie miało charakter inflacjogenny — twierdzi Andrzej Arendarski, prezes KIG-u.
Przedsiębiorcy zrzeszeni w Izbie przekonują, że w ustawie o podatku akcyzowym należy definitywnie odejść od systemu stawek maksymalnych. Zwracają uwagę na zapis w konstytucji, który stanowi, że stawka podatku powinna być określona w ustawie, a zatem nie może wynikać z aktu prawnego niższego rzędu, jakim jest rozporządzenie.
KIG apeluje do premiera Donalda Tuska o zahamowanie szkodliwych propozycji Ministerstwa Finansów, przekonując, że podwyższenie akcyzy na gaz płynny służący do napędu samochodów wywoła bardzo negatywne skutki dla polskiej gospodarki i polskiego społeczeństwa.
T.Sz., KIG
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach