2 sierpnia 2010 r.
O 1 pkt proc. wzrośnie od stycznia przyszłego roku podstawowa stawka podatku VAT – zapowiedział premier Donald Tusk. – Uznaliśmy, że ta metoda jest stosunkowo najmniej dotkliwa dla obywateli, a jednocześnie uzupełnia dochody państwa, w taki sposób, który uchroni Polskę przed niebezpiecznym poziomem zadłużenia – wyjaśnił szef rządu. Podniesienie VAT ma przynieść od 5 do 5,5 mld zł. Ostateczna wersja planu finansowego państwa na lata 2010-2013 ma zostać przyjęta na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
– Dochody muszą być większe po to, aby nie zrezygnować z planów o charakterze społecznym i rozwojowym – powiedział Donald Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem. Poinformował, że rząd jest gotowy do decyzji o podwyższeniu podatku VAT o 1 pkt proc., dodając, że decyzja ta musi brać pod uwagę ochronę najuboższych. – Razem z ministrem Rostowskim szukamy wariantu, który spowoduje, że żywność nie powinna podrożeć. Będziemy chcieli oszczędzić przynajmniej niektóre główne produkty żywnościowe od tej podwyżki – zapewnił premier.
Główne cele, na które miałyby być przeznaczone pieniądze z podwyżki VAT, to – według premiera – m.in. utrzymanie wysokiej dynamiki wykorzystania funduszy unijnych. – Oprócz bezpieczeństwa przed zadłużeniem, oprócz socjalnych gwarancji dla ludzi, którzy czekają co miesiąc na pieniądze od państwa, chcemy także móc dalej w tak rekordowym tempie ściągać środki europejskie. Jednak do 2013 r. wymaga to bardzo dużego wkładu pieniędzy krajowych – wyjaśnił.
Zdaniem premiera ważne jest przyjęcie w planie finansowym tzw. reguły wydatkowej, a następnie reguły budżetowej. – Chodzi o to, aby każdy rząd decydował się na wydawanie tylko tylu pieniędzy, ile tak naprawdę do budżetu państwa przychodzi, żeby spirala zadłużenia nie zagrażała Polsce także w przyszłości – podkreślił.
Szef rządu zwrócił uwagę, że z tytułu wprowadzonego w 2009 r. obniżenia podatku PIT do 32 i 18 proc. tylko w 2010 r. wpłynęło do budżetu mniej o około 42 mld zł. – Podjęliśmy bardzo odważną decyzję o podtrzymaniu tego przegłosowanego obniżenia podatków, mimo że mieliśmy świadomość, iż będzie to oznaczało bardzo realny ubytek dochodów państwa – przypomniał Tusk.
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak zaznaczył, że rząd uzgodnił rozsądny kompromis, jeśli chodzi o cele związane z osiągnięciem długookresowej stabilności finansów państwa. – Mamy uzgodnienie dotyczące większego nacisku na prywatyzację ziemi państwowej, tak aby doprowadzić do trwałego jej zagospodarowania. Ważne jest tu energiczne działanie instytucji, które mogą tego typu procesy przeprowadzić – powiedział wicepremier.
T.Sz., CIR
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach