25 listopada 2009 r.
Rząd zwolnił polskich przewoźników z obowiązku stosowania przepisów rozporządzenia Wspólnot Europejskich, które nakładają wymóg wypłaty pasażerom odszkodowań za opóźnienia pociągów. Dzięki tej decyzji linie kolejowe nie będą narażone na wypłatę sporych sum w sytuacji, gdy trwa modernizacja infrastruktury - przekonuje rząd.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z 23 października 2007 r. dotyczące praw i obowiązków pasażerów ruchu kolejowego wchodzi w życie 4 grudnia tego roku. Wzmacnia ono prawo pasażerów do odszkodowania i pomocy w przypadku opóźnienia, utraty połączenia lub odwołania połączenia.
Na podstawie nowych przepisów, pasażer, nie tracąc prawa do przewozu, będzie mógł zażądać od przedsiębiorstwa kolejowego odszkodowania za opóźnienie w przypadku opóźnienia pomiędzy podanym na bilecie miejscem wyjazdu i miejscem docelowym, za które nie otrzymał on zwrotu kosztów biletu. Minimalna kwota odszkodowania wyniesie 25 proc. ceny biletu w przypadku opóźnienia wynoszącego od 60 do 119 minut i 50 proc. ceny biletu w przypadku opóźnienia wynoszącego 120 minut lub więcej.
Rząd zwraca uwagę, że obecnie w całym kraju prowadzone są liczne prace modernizacyjne linii kolejowych, powodujące ograniczenia prędkości, a tym samym wydłużenie czasu przejazdu. Ich wynikiem jest duża liczba opóźnień, które znacznie przekraczają limit wskazany w rozporządzeniu europejskim – 60 min. Obowiązek wypłaty odszkodowania z tego powodu zmusiłby spółki do ponoszenia ogromnych kosztów.
Rozporządzenie przewiduje jednocześnie, że państwo członkowskie może zwolnić z respektowania przepisów tego rozporządzenia miejskich, podmiejskich i regionalnych przewoźników. Ponadto państwo może czasowo zwolnić z przepisów rozporządzenia krajowe kolejowe połączenia pasażerskie oraz połączenia ze stacjami poza terytorium UE. Polska podjęła decyzję o skorzystaniu z możliwości stosowania tych zwolnień.
T.Sz., CIR
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach