Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


9 listopada 2009 r.

Polsce grozi skokowy wzrost cen ciepła od 2013 r.

Polskie gospodarstwa domowe mogą być zmuszone do rezygnacji z ciepła sieciowego od 2013 r. – ostrzega Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan. To prawdopodobny efekt  objęcia ciepła sieciowego Europejskim Systemem Handlu Uprawnieniami do Emisji CO2 (EU ETS), czyli rodzajem podatku węglowego. Komisja Europejska planuje wprowadzenie nowych, mniej korzystnych zasad ETS na lata 2013-2020.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Obecnie Polska jest przedstawiana przez Komisję Europejską jako pozytywny przykład kraju, w którym około 70 proc. ciepła w miastach dostarczane jest ze scentralizowanych systemów ciepłowniczych, bardziej przyjaznych środowisku niż ciepło z indywidualnych pieców grzewczych. Obecnie cena ciepła sieciowego w Polsce jest niższa średnio o ok. 8 proc. od ciepła wytwarzanego w źródłach indywidualnych, co zachęca odbiorców do przyłączania się do komunalnych sieci ciepłowniczych.

Problem w tym, że ciepło sieciowe objęte jest Europejskim Systemem Handlu Uprawnieniami do Emisji CO2 (EU ETS), czyli rodzajem podatku węglowego. Korzystne relacje cenowe na rzecz ciepła komunalnego ulegną w Polsce gwałtownemu odwróceniu w przypadku wprowadzenia proponowanych przez Komisję Europejską, nowych zasad ETS na lata 2013-2020. KE chce, aby część uprawnień do emisji CO2 ciepłownie otrzymywały bezpłatnie, ale jedynie do poziomu wyznaczonego przez 10 proc. najlepszych europejskich ciepłowni gazowych (tzw. benchmark non-fuel specific). Tymczasem polskie ciepłownie pracują na węglu i większość uprawnień będą zmuszone kupić.

Jeśli te propozycje zostaną zaakceptowane, to w 2013 r. nastąpi w Polsce skokowy wzrost cen ciepła sieciowego o około 22 proc., w efekcie czego cena ciepła z kotłowni indywidualnych opalanych węglem będzie o 12 proc. niższa niż ciepła scentralizowanego, nawet w przypadku konieczności pokrycia przez odbiorcę pełnego kosztu instalacji układu indywidualnego. W kolejnych latach, aż do 2027 roku, dysproporcja ta będzie się pogłębiać z powodu rosnących obciążeń ciepła komunalnego zakupem uprawnień do emisji CO2.

W tej sytuacji część odbiorców ciepła może zdecydować się na odłączenie od sieci i przejście na indywidualne systemy ogrzewania, które nie podlegają wymaganiom dyrektywy ETS. Źródła te są jednak odpowiedzialne za tzw. niską emisję. W rezultacie dojdzie do zwiększenia emisji gazów cieplarnianych zarówno w Polsce, jak i w innych krajach UE posiadających rozwinięte scentralizowane systemy ciepłownicze.

Z przeprowadzonych przez PKPP Lewiatan szacunkowych obliczeń wynika, że skutkiem przejścia na układ ogrzewnictwa indywidualnego będzie wzrost emisji CO2 na MWh o około 25 proc., a dwutlenku siarki aż o 220 proc. Zdaniem Konfederacji, aby tego uniknąć, należy w ramach prac prowadzonych nad wdrożeniem benchmarków przyjąć metodę uwzględniającą poszczególne rodzaje paliw wykorzystywane w systemach ciepłowniczych.

T.Sz., PKPP Lewiatan



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach