Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


28 lipca 2010 r.

Polskie firmy mikro za mało innowacyjne

Jedynie 26 proc. mikroprzedsiębiorstw w Polsce wprowadza innowacje. Jeszcze mniej, bo jedynie 3 proc., prowadzi działalność badawczo-rozwojową. Niskie jest też wykorzystanie takich instrumentów jak dotacje, kredyt technologiczny czy fundusze kapitału podwyższonego ryzyka – wynika z wydanego przez PARP opracowania „Innowacyjność mikroprzedsiębiorstw w Polsce” autorstwa Małgorzaty Juchniewicz i Barbary Grzybowskiej.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Autorki przeprowadziły ankiety wśród 1,5 tys. mikroprzedsiębiorstw w całej Polsce. Badanie wykazało istnienie silnego związku między regionem działalności a innowacyjnością najmniejszych przedsiębiorstw. Najwyższy poziom innowacyjności notuje się w województwach dolnośląskim, mazowieckim i śląskim, które są jednocześnie obszarami najbardziej atrakcyjnymi dla inwestorów. Innowacjom sprzyja też współpraca z zagranicą oraz działalność na rynku ogólnokrajowym. Tego typu firmy wprowadzają innowacje chętniej i częściej niż przedsiębiorstwa koncentrujące się wyłącznie na rynku lokalnym.

Wdrażanie nowości do praktyki gospodarczej wiąże się też z lepszą znajomością i wykorzystaniem dostępnych form zewnętrznego finansowania dla firm. Z dotacji korzysta 7,3 proc. innowacyjnych firm oraz 0,8 proc. tych, które innowacji nie wdrażają. Niepokoi niski odsetek firm wdrażających innowacje – tylko 26 proc. przebadanych podmiotów deklaruje działania tego typu. To mniej niż w analogicznym badaniu przeprowadzonym w 2005 r. Co gorsza, jedynie 25 proc. firm zadeklarowało wdrażanie nowości w przeciągu najbliższych kilku lat. Firmy nieinnowacyjne rzadziej też dostrzegają zalety działalności w ramach klastrów (6 proc.); w przypadku przedsiębiorstw innowacyjnych członkostwo w klastrze deklaruje 18 proc.

Niski poziom innowacyjności mikroprzedsiębiorstw wynika między innymi z niewielkiej popularności prowadzenia prac badawczo-rozwojowych – zdecydowało się na nie jedynie 3 proc. przebadanych przedsiębiorstw. 88 proc. z nich ocenia, że prowadzenie prac B+R przełożyło się korzystnie na prowadzony biznes. 27 proc. z nich odnotowało korzyści finansowe, a 11 proc. odczuło poprawę jakości obsługi swoich klientów. Najczęstszą przyczyną porażek w działalności B+R są bariery finansowe, które uniemożliwiają dokończenie projektu.

Autorki opracowania podkreślają znaczenie jasnej i prostej komunikacji z potencjalnymi beneficjentami wsparcia na prace badawczo-rozwojowe, proponując m.in. intensywną promocję innowacyjności w Internecie oraz bezpośredni kontakt beneficjentów i ekspertów w formie czatów czy forów dyskusyjnych. Takie działania wydają się tym bardziej konieczne, że przebadani przedsiębiorcy rzadko kiedy zdają sobie sprawę, że mogą skorzystać z takich rozwiązań jak bon na innowacje czy wsparcie od anioła biznesu.

Większej promocji wymaga też idea klastra, ponieważ mikroprzedsiębiorstwa w większości nie są uczestnikami struktur klastrowych – głównie ze względu na to, że nie dostrzegają takiej potrzeby. Tymczasem może to być szczególnie ważne w zwiększaniu ich innowacyjności i konkurencyjności ze względu na możliwość łączenia z reguły niewielkich zasobów.

T.Sz., PARP



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach