18 października 2007 r.
68,3 tys. Polaków zarejestrowało się do udziału w niedzielnych wyborach w 23 obwodach w Wielkiej Brytanii i Republice Irlandii. Termin rejestracji upłynął we wtorek o północy czasu lokalnego. W obu krajach stosowany jest wspólny system rejestracji.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Dynamika rejestracji znacznie przyspieszyła w końcówce. W poniedziałek rano mieliśmy 47 tys., gdy kończyliśmy pracę, liczba zarejestrowanych przekroczyła 60 tys., a w godzinach nocnych doszło kolejne 6 tys. — powiedział PAP konsul generalny RP w Londynie Janusz Wach.
— Jeśli weźmiemy pod uwagę, że w 2005 r. w wyborach parlamentarnych i prezydenckich (w polskich placówkach) w całym świecie do głosowania zapisało się ok. 40 tys. wyborców, z czego faktycznie głosowało ok. 37 tys., a tym razem ponad 40 tys. mamy w Anglii i Walii, to jest to wynik imponujący — podkreślił konsul. Dodał jednak, że w zestawieniu z kilkusettysięczną rzeszą imigrantów w Wielkiej Brytanii, jest to liczba dość skromna.
W Wielkiej Brytanii, gdzie w poprzednich wyborach i referendum akcesyjnym głosowano tylko w Londynie i Edynburgu w siedzibach placówek dyplomatycznych i konsularnych, tym razem działa dwadzieścia obwodowych komisji wyborczych, z czego cztery w samym Londynie.
Pozostałe komisje znajdują się w Southampton, Birmingham, Ipswich, Cambridge, Bristol, Bournemouth, Peterborough, Newcastle-upon-Tyne, Manchesterze, Hull. Trzy powstały w Szkocji: w Edynburgu, Glasgow, Inverness, i po jednej – w północnoirlandzkim Belfaście, walijskim Cardiff, a także na wyspie Jersey.
W Irlandii będzie można głosować w Dublinie, a także w nowo utworzonych obwodach do głosowania w Limerick oraz Cork.
(źródło: PAP)
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach