30 listopada 2010 r.
Prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, która zakłada m.in. likwidację ulg i zwolnień podatkowych dla zakładów pracy chronionej i zwiększenie czasu pracy dla pracowników z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Zmiany wejdą w życie 1 stycznia 2011 r. W ocenie Pracodawców RP spowodują one zwolnienie tysięcy niepełnosprawnych pracowników, spadek zainteresowania ich zatrudnianiem, a także upadek wielu firm.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem Pracodawców RP, ratowanie budżetu PFRON, czemu służyć mają wprowadzane zmiany, nie może odbywać się kosztem firm zatrudniających osoby niepełnosprawne i samych niepełnosprawnych. – W imię ratowania przyszłorocznego budżetu PFRON nie można zaprzepaszczać kilkuletniego dorobku programu, który miał zachęcić pracodawców do zatrudniania osób niepełnosprawnych – uważa Magdalena Janczewska, ekspert Pracodawców RP ds. społeczno-ekonomicznych.
Według organizacji przedsiębiorców, wejście w życie nowych regulacji pogorszy sytuację niepełnosprawnych. – Mamy już sygnały od pracodawców, że po tym, jak stracą dofinansowanie wynagrodzenia osoby niepełnosprawnej, wielu z nich nie będzie stać na utrzymanie takiego pracownika. Czeka nas fala zwolnień. Na pierwszy ogień pójdą niepełnosprawni, którym przysługuje prawo do emerytury – ostrzega Janczewska.
W ocenie Pracodawców RP, pozytywny trend związany z zatrudnianiem osób niepełnosprawnych nie tylko wyhamował, ale wręcz z roku na rok będzie coraz gorzej. Podpisana nowelizacja ustawy zmniejsza wsparcie zatrudnienia osób niepełnosprawnych w ciągu najbliższych dwóch lat o połowę. Będzie to oznaczać wzrost kosztów pracy osób niepełnosprawnych o około 30 proc. Takiego dodatkowego obciążenia wielu pracodawców może nie unieść.
Oszczędności, które będą możliwe dzięki nowelizacji ustawy, są szacowane na 2 mld zł, czyli dwukrotnie więcej niż ma wynieść deficyt w budżecie PFRON. – Zamiast niezbędnych oszczędności wynikających z przyszłorocznych potrzeb, tak naprawdę funduje się pracodawcom zabójczą terapię wstrząsową, która przede wszystkim odbije się na samych niepełnosprawnych – podsumowuje Magdalena Janczewska.
T.Sz.
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach