Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


9 marca 2011 r.

Pracodawcy RP: Wyższy VAT na szkolenia to błąd

Zmiany znowelizowanych przepisów ustawy o podatku VAT w zakresie usług szkoleniowych - rozłożenia wzrostu opodatkowania w czasie oraz doprecyzowania przepisów, które zezwalają na różne traktowanie podmiotów oferujących te same usługi – domagają się Pracodawcy RP. Ich zdaniem, nałożenie z początkiem roku 23-procentowej stawki VAT na szkolenia to błąd, który może mieć poważne konsekwencje dla rynku tych usług.
 

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Do 31 grudnia 2010 r. usługi w zakresie edukacji były zwolnione z podatku VAT. Ministerstwo Finansów zdecydowało się jednak na nałożenie na usługi szkoleniowe podatku w wysokości 23 proc. Dla drobnych przedsiębiorców zmiany te mogą mieć poważne znaczenie. – Stawka została podniesiona nagle i w drastyczny sposób. Skok z 0 do 23 proc. to oczywisty cios w konkurencyjność ofert, który obniży popyt – uważa ekspert Pracodawców RP, Emilia Amielanczyk.

Problemem jest również rozliczenie działań rozpoczętych w poprzednim roku podatkowym, które będą miały swój finał w roku bieżącym. W 2011 r. poszczególne podmioty będą rozliczać się z podatku za dane przedsięwzięcia. Natomiast w wielu przypadkach opłaty na wszelkiego rodzaju konferencje czy szkolenia zostały określone i wpłacone przez uczestników w 2010 r. – W tej sytuacji instytucje zajmujące się szkoleniami muszą zdecydować, czy obciążyć swoich klientów dodatkową opłatą, czy też wydać pieniądze z własnej kieszeni, narażając się na straty – mówi Emilia Amielanczyk.

Pracodawcy RP podkreślają także to, że ponoszenie większych kosztów może zmusić podmioty prowadzące działalność edukacyjną do szukania oszczędności. Oznacza to zwolnienia pracowników tych podmiotów po to, aby uchronić się przed upadkiem. Pomimo wielu negatywnych skutków wprowadzonej nowelizacji pracodawcy wątpią w możliwość szybkiej zmiany przepisów. W tej sytuacji zwracają uwagę na wyjątki od obowiązku opłacania podatku.

Obecnie ustawa zwalnia od podatku usługi świadczone przez jednostki objęte systemem oświaty w rozumieniu przepisów o systemie oświaty, w zakresie kształcenia i wychowania, uczelnie, jednostki naukowe Polskiej Akademii Nauk oraz jednostki badawczo-rozwojowe, w zakresie kształcenia na poziomie wyższym oraz dostawę towarów i świadczenie usług ściśle z tymi usługami związane, jak również usługi prywatnego nauczania na poziomie przedszkolnym, podstawowym, gimnazjalnym, ponadgimnazjalnym i wyższym, świadczone przez nauczycieli.

Z podatku zwolnione są także usługi nauczania języków obcych oraz dostawa towarów i świadczenie usług ściśle z tymi usługami związane, usługi kształcenia zawodowego lub przekwalifikowania zawodowego prowadzone w formach i na zasadach przewidzianych w odrębnych przepisach, lub świadczone przez podmioty, które uzyskały akredytację w rozumieniu przepisów o systemie oświaty - wyłącznie w zakresie usług objętych akredytacją, finansowane w całości ze środków publicznych, a także świadczenie usług i dostawa towarów związane z tymi usługami.

Pracodawcy RP zwracają uwagę na przepis rozporządzenia ministra finansów z 22 grudnia 2010 r. w sprawie wykonywania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług. Zgodnie z nim od podatku zwolnione są „usługi w zakresie kształcenia, inne niż wymienione w art. 43 ust. 1 pkt 26 ustawy, świadczone przez uczelnie oraz świadczenie usług i dostawa towarów ściśle z tymi usługami związane”. Oznacza to, że uczelnie, które mogą również zapewniać usługi szkoleniowe, są w lepszej sytuacji niż ich konkurencja w postaci komercyjnych firm. Te ostatnie będą musiały zwiększyć ceny o 23 proc. podatku VAT.

T.Sz.
 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach