28 sierpnia 2007 r.
W radiowych „Sygnałach Dnia" premier kolejny raz opowiedział się za październikowym terminem przyspieszonych wyborów. Jarosław Kaczyński ma nadzieję, że zarówno PO jak i SLD, poprą wniosek o samorozwiązanie Sejmu.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— 21 października to optymalny termin przedterminowych wyborów parlamentarnych — mówił premier. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, nie głosując za samorozwiązaniem Sejmu PO i SLD tylko się ośmieszą, ponieważ partie te same złożyły podobne wnioski.
Premier odniósł się także do rozmowy Szefa PO Donalda Tuska z prezydentem Lechem Kaczyńskim, w czasie której miało dojść do porozumienia – wybory za komisję śledczą. W zamian za przyspieszone wybory Tusk miał się zgodzić na niepowoływanie komisji śledczej w sprawie akcji CBA w resorcie rolnictwa. Według Jarosława Kaczyńskiego, dotrzymanie tych ustaleń jest sprawą honoru. Premier nie widzi przeszkód, by komisja śledcza rozpoczęła pracę po wyborach.
Jarosław Kaczyński nazwał osoby atakujące ministra Ziobrę frontem obrony przestępców. Podkreślił, że Zbigniew Ziobro wniósł ogromny wkład w walkę z przestępczością. Zdaniem szefa rządu, skuteczność tej walki potwierdzają statystyki. Opozycja, utrudniając prace Sejmu i dążąc do odwołania Ziobry i marszałka Sejmu Ludwika Dorna, będzie odpowiedzialna za sianie anarchii — mówił premier.
Premier zaprzeczył spekulacjom, jakoby wczorajsze porozumienie z „Solidarnością" było elementem kampanii wyborczej. Podkreślił, że zostało ono przygotowane na długo przed podjęciem decyzji o samorozwiązaniu Sejmu, zaznaczył również, że nie starczy czasu na ostateczne załatwienie sprawy emerytur pomostowych.
Zgodnie z porozumieniem, wydłużono o rok możliwość przechodzenia na wcześniejsze emerytury, podniesiono również płacę minimalną o 190 zł, do 1126 zł brutto.
Jarosław Kaczyński zdementował doniesienia, według których PiS zawarło porozumienie z Radiem Maryja. Zaprzeczył też, jakoby sterował „Wiadomościami" w telewizji publicznej. Podkreślił, że w „Wiadomościach" jest nadal wiele „skandalicznie nieprawdziwych informacji" godzących w PiS. — Sterowanie, jeżeli jest, to raczej podejrzewałbym o to Donalda Tuska — dodał.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach