25 września 2007 r.
Na dzisiejszej konferencji prasowej premier przedstawił podsumowanie dwóch lat realizacji programu „Solidarne Państwo”. Dodał, że ze strony opozycji pada obecnie wiele twierdzeń całkowicie pozbawionych podstaw. — Trwa gigantyczny atak, który jest częścią czegoś bardzo zasmucającego — ocenił Jarosław Kaczyński.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Opozycja po roku 2005 dokonała spustoszenia w polskim życiu publicznym — zaznaczył szef rządu. — Opozycja nie przedstawia faktów tylko twierdzenia, które powtarza jak mantra — mówił premier.
Wzrost gospodarczy na jednym z najwyższych poziomów w Europie
— Polska ma wzrost gospodarczy na jednym z najwyższych poziomów w Europie i jednym z najwyższych w ciągu ostatnich 18 lat — podsumował premier.
Zdaniem Kaczyńskiego, przez ostatnie 17 lat kwestia wyjazdu Polaków za granicę była najdotkliwszym problemem społecznym. Obecnie – jak dowodził premier – mamy w kraju o milion więcej zatrudnionych niż 2 lata temu. Wzrosło też zatrudnienie wśród Polaków w wieku produkcyjnym, wzrosła ilość miejsc pracy. — Sprawa wyjazdów jest jakby obok tego. To właśnie pokazuje rozmiar cynizmu opozycji — podkreślił Kaczyński.
Finanse w bardzo dobrej kondycji
Szef gabinetu poinformował, że rząd przyjął projekt budżetu na 2008 r. Projekt zostanie skierowany do Sejmu „w terminie konstytucyjnym".
Według premiera, stan finansów publicznych jest w bardzo dobrym stanie. Rosną wszelkiego rodzaju rankingi Polski, jeżeli chodzi o wiarygodność gospodarczą. — To wszystko wydarzyło się w okresie, gdy opozycja i niektóre czasopisma twierdziły, że mamy tragedię, a już na pewno nie miały w Polsce wzrastać, czy utrzymać się inwestycje zagraniczne — mówił. Przekonywał również, że „nie zdarzyło się dotąd, by w Polsce w połowie roku była nadwyżka w budżecie".
Spadająca przestępczość, rosnące poczucie bezpieczeństwa
— Zmiany w prawie karnym, powołanie nowych instytucji i umocnienie policji spowodowało, że przestępczość spada, a rośnie zaufanie do policji i poczucie bezpieczeństwa — stwierdził Kaczyński.
— Ktoś może powiedzieć, że nie jest jeszcze tak, jak powinno być. Oczywiście, nie jest. Ta droga nie została jeszcze przebyta i pewnie jeszcze duży odcinek jest przed nami. Ale wreszcie zaczęła się walka z przestępczością najwyższego szczebla. Dzisiaj pozycja miliardera, pozycja kogoś, kto ma ogromne wpływy polityczne i powiązania w różnych częściach aparatu władzy, nie chroni. Przypadki Krauzego i Stokłosy są tutaj bardzo charakterystyczne — przypomniał szef rządu.
Władza, która charakteryzuje się empatią
— Władza, którą reprezentujemy, ma też jedną cechę, której nie miały poprzednie: empatię. Ta empatia każe nam zwracać uwagę na ludzi ubogich — kontynuował Kaczyński. Wśród inicjatyw rządu premier wymienił m.in. dożywianie dzieci, becikowe oraz podatki prorodzinne.
— Becikowe było naszą inicjatywą. Następnie przez większość Sejmu zostało zmienione w świadczenie wobec wszystkich. My chcieliśmy, by było skierowane do najuboższych. To samo tyczy się podatków prorodzinnych, które również zostały przygotowane przez nas.
(M.S.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach