24 września 2007 r.
Powraca pomysł fuzji polskich koncernów paliwowych PKN Orlen oraz Grupy Lotos. Premier Jarosław Kaczyński zapowiedział, że w ciągu najbliższych 10 – 11 miesięcy mniejszy z nich, wart około 5,5 mld zł Lotos przejmie kontrolę nad wartym 25 mld zł gigantem z Płocka.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— To jest zabieg z dziedziny bezpieczeństwa energetycznego, a nie zabieg czysto biznesowy. Dzisiaj wszystko wskazuje, że dużo efektywniejsze, właśnie z punktu widzenia tego celu, będzie uznanie za tę firmę prowadzącą Lotosu. To jest paradoksalne, bo ona jest mniejsza, ale tak to wygląda — powiedział w Radio Gdańsk premier.
Zapowiadana operacja służyć ma zachowaniu państwowej kontroli nad branżą paliwową w Polsce. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, najprawdopodobniej Skarb Państwa podniesie kapitał Lotosu wnosząc doń swoje udziały w PKN Orlen. Obecnie SP posiada niespełna 59 proc. akcji Lotosu i 27,5 proc. udziałów w Orlenie.
Pomysł połączenia obydwu firm – dotychczas w wersji przejęcia Lotosu przez Orlen – popierał prezes płockiej spółki Piotr Kownacki, natomiast przeciwnikiem tego rozwiązania był szef zarządu Grupy Lotos Paweł Olechnowicz. Do odwołania tego ostatniego próbował w ostatnich tygodniach doprowadzić minister skarbu państwa, ale nie zgodziła się na to rada nadzorcza.
T. Sz., „GW"
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach