Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


26 lutego 2008 r.

Prezes Orlenu vs szef MSP: Naciski w sprawie prezesa Polkomtelu

Minister Skarbu Państwa Aleksander Grad miał wywierać nacisk na prezesa PKN Orlen Piotra Kownackiego w sprawie wymiany szefa zarządu spółki telekomunikacyjnej Polkomtel. Zarzut taki znalazł się w poniedziałkowym oświadczeniu prezesa płockiego koncernu. Minister zaprzecza.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

„Od początku funkcjonowania obecnego rządu pojawiły się naciski polityczne, próby ingerencji w podmiotowość spółki publicznej, jaką jest PKN Orlen, domaganie się specjalnego i uprzywilejowanego traktowania Skarbu Państwa, niezgodnego z zasadą równego traktowania akcjonariuszy, co jest szczególnie ważne w przypadku spółki publicznej, jaką jest Orlen” — napisał w wydanym w poniedziałek oświadczeniu prezes PKN Orlen Piotr Kownacki.

Według szefa zarządu Orlenu minister Aleksander Grad próbował wywierać na niego presję, aby postępował zgodnie z interesem partyjnym obecnego rządu i poparł odwołanie Adama Glapińskiego z funkcji prezesa Polkomtelu.

Zarzuty te z ogromnym zdziwieniem przyjął szef resortu Skarbu Państwa Aleksander Grad. Kategorycznie zaprzeczył, by kiedykolwiek wywierał na prezesa PKN Orlen naciski w sprawie spółki Polkomtel — czy to polityczne, czy właścicielskie. Minister podkreślił, że jego rozmowy z prezesem Kownackim były skoncentrowane na sprawach merytorycznych.

Grad potwierdził odbycie rozmowy telefonicznej z prezesem Orlenu, w której została poruszona ocena pracy zarządu Polkomtelu. Zapewnił jednak, że informację o sprzeciwie Kownackiego wobec inicjatywy zmiany prezesa operatora telefonii komórkowej pozostawił bez komentarza.

— Oświadczam, że traktując troskę o interes Skarbu Państwa jako swój podstawowy obowiązek, nie będę ulegał prowokacjom ze strony prezesów firm, którym, w przypadku odwołania przed końcem kadencji, przysługiwałyby milionowe odprawy. Nie można też pozytywnie oceniać zachowania, które bardziej przypomina działania polityka niż prezesa spółki giełdowej — stwierdził na koniec minister.

T.Sz., MSP, PKN Orlen




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach