31 października 2007 r.
Lech Kaczyński ma zastrzeżenia do niektórych kandydatów na stanowiska ministerialne. Chodzi zwłaszcza o Radosława Sikorskiego, który będzie najprawdopodobniej ministrem MON lub MSZ. Prezydent zapowiedział też, że zawetuje podatek liniowy i zmiany w ustawie o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. — Mam nadzieję, że będę używał weta rzadko — deklaruje jednak w wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej”.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Po wielu dniach nieobecności prezydent Lech Kaczyński przerwał milczenie. — Chcę mocno zadeklarować: niezależnie od tego, jakie są przyczyny porażki PiS-u, to wyniki wyborów są takie, jakie są, i ja je uznaję. Oczywiste jest więc, że jeśli PO stworzy większość parlamentarną, to Donald Tusk zostanie premierem — powiedział prezydent.
Do nominacji Tuska dojdzie nie wcześniej niż 5 listopada, ponieważ takie są konstytucyjne terminy. Przed desygnacją prezydent chce zobaczyć umowę koalicyjną pomiędzy PO i PSL. — Zapewniam, że gdyby wybory były tryumfem PiS-u, Jarosław Kaczyński też przed tym terminem nie zostałby desygnowany na premiera — podkreślał Kaczyński.
Lech Kaczyński deklaruje, że będzie chciał zachować wpływ na niektóre sfery działalności rządu. Nie wykluczył zwołania rady gabinetowej w sprawie traktatu europejskiego. — Państwo, które by się wycofało z zawartej umowy, po prostu się ośmiesza — stwierdził. — Szczególnie niepokoją mnie też zamiary PO odejścia od oporu w sprawie karty praw podstawowych. Ona niesie dwa typy zagrożeń: dla tożsamości narodowej i własności poniemieckiej w Polsce — uważa prezydent i nie wyklucza, że 13 grudnia pojawi się na unijnym szczycie w Brukseli.
— Prezydent ma 30 różnych prerogatyw. Niektóre rzeczy bez jego zgody nie mogą mieć miejsca, jak choćby mianowanie czy odwołanie ambasadora, mianowanie generała Wojska Polskiego czy podporucznika. To dotyczy też policji i innych służb. Prezydent ma prawo weta. W stosunku do ustaw prezydent może kierować sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. Ja z tych uprawnień zamierzam korzystać zgodnie z moim rozumieniem interesu państwa — zapowiedział Kaczyński. Istotnym narzędziem Pałacu Prezydenckiego będą też inicjatywy ustawodawcze.
Wątpliwości Lecha Kaczyńskiego wzbudza także proponowana obsada niektórych stanowisk ministerialnych. — Przekażę Donaldowi Tuskowi, gdy będzie już desygnowany na premiera, swoją opinię dotyczącą tych kandydatur — powiedział Kaczyński. Chodzi głównie o osobę Radosława Sikorskiego, który typowany jest na ministra MON lub MZS. — Nie kryję, że byłem zwolennikiem zmiany Sikorskiego na stanowisku ministra obrony i od tej pory nie zmieniłem zdania na jego temat. (...) Tego rodzaju kandydatury nie sprzyjają współpracy prezydenta z rządem w tych dwóch dziedzinach, w których istnieje konstytucyjny obowiązek współpracy: sprawach zagranicznych i zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi — podkreślił Kaczyński.
Platforma Obywatelska powinna przygotować się też na problemy związane z podatkiem liniowym i zmianami w ustawie o CBA. Prezydent zapytany czy podpisze te ustawy, odpowiada stanowczo: „Nie”.
(M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach