28 listopada 2006 r.
W poniedziałek Prezydent RP Lech Kaczyński podpisał ustawę zmieniającą kodeks karny. Istotą zmian jest wprowadzenie do kk pojęcia czynu chuligańskiego, który ścigany będzie z oskarżenia publicznego, w trybie przyspieszonym.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
— Można powiedzieć, że jedno z podstawowych moich przekonań dotyczących sposobu i narzędzi walki z przestępczością — może nie tą najcięższą, ale dla poczucia bezpieczeństwa obywateli niezwykle istotną, bardzo dokuczliwą — zostało zrealizowane — powiedział prezydent po podpisaniu ustawy.
Lech Kaczyński przypomniał, że pojęcie czynu chuligańskiego występowało już wcześniej w polskim prawie, ale nadużycia z czasów PRL-u spowodowały usunięcie tego zapisu z kodeksu karnego w początkach III RP.
Według prezydenta doprowadziło to do faktycznej bezkarności chuliganów, a ich ofiary pozbawiło możliwości dochodzenia swoich praw. — Jeżeli przyjmujemy, że „być” jest ważniejsze niż „mieć” i jeżeli przyjmujemy zasadę godności osoby ludzkiej jako wartości podstawowej, to nie możemy godzić się na to, że wiele czynów skierowanych właśnie przeciwko tej godności jest faktycznie bezkarnych — dodał.
Określenie „czyn chuligański" odnosi się do czynów popełnianych bez powodu, z błahego powodu i przy oczywistym lekceważeniu porządku prawnego. Są to czyny takie jak m.in. lżenie osób, niegroźne pobicia, niszczenie mienia na niewielką skalę. Będą one ścigane z oskarżenia publicznego, w ramach trybu przyspieszonego, czyli tzw. sądów 24-godzinnych.
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach