27 maja 2010 r.
Komisja Europejska przyjęła projekt upoważnienia na prowadzenie negocjacji dotyczących umowy ze Stanami Zjednoczonymi o ochronie danych osobowych w toku współpracy w zwalczaniu terroryzmu i innych przestępstw. Umowa zagwarantować ma wysoki poziom ochrony informacji osobowych, takich jak informacje finansowe czy dane pasażerów, przekazywanych w ramach współpracy transatlantyckiej w sprawach karnych. Umowa zwiększyłaby prawa obywateli w zakresie dostępu do danych, poprawiania ich lub usuwania, stosownie do okoliczności.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Od czasu 11 września 2001 r. i późniejszych ataków terrorystycznych w Europie UE i USA zintensyfikowały współpracę policyjną i współpracę wymiarów sprawiedliwości w sprawach karnych. Jednym z jej elementów jest przekazywanie i przetwarzanie danych osobowych mających znaczenie dla dochodzenia, wykrywania lub ścigania przestępstw, w tym terroryzmu, oraz zapobiegania im.
Zarówno UE, jak i USA zobowiązały się do ochrony danych osobowych i prywatności. Nadal jednak obie strony mają różne podejście do ochrony danych, co w przeszłości doprowadziło do rozbieżności w toku negocjacji umów dotyczących wymiany informacji, takich jak Program śledzenia środków finansowych należących do terrorystów, tzw. umowa SWIFT, czy też umowa w sprawie danych dotyczących przelotu pasażera. Umowa zaproponowana przez Komisję ma stanowić odpowiedź na problemy wynikające z tych różnić.
Komisja zmierza do ustanowienia prawnie wiążących i możliwych do wyegzekwowania standardów ochrony danych osobowych zapewniających ochronę podstawowych praw i swobód jednostki. Przestrzeganie tych standardów byłoby kontrolowane przez niezależne organy publiczne po obu stronach Atlantyku.
Zgodnie z propozycją Komisji, organy UE lub USA mogłyby przekazywać i przetwarzać dane osobowe jedynie w specyficznych, wyraźnie określonych i prawnie uzasadnionych celach w ramach walki z terroryzmem i innymi przestępstwami. Jednostki miałyby prawo dostępu do danych na ich temat i prawo to byłoby możliwe do wyegzekwowania w sądzie. Istniałoby prawo do żądania poprawienia danych na swój temat lub usunięcia ich, jeżeli okażą się niepoprawne, a także indywidualne prawo skorzystania z administracyjnych i sądowych środków ochrony prawnej, niezależnie od miejsca zamieszkania.
Umowa nie zawierałaby podstawy prawnej dla żadnych konkretnych transferów danych osobowych między UE i USA. W każdym przypadku takie transfery wymagałyby szczególnej podstawy prawnej, takiej jak umowy o przekazywaniu danych lub prawo krajowe państwa członkowskiego UE. Umowa o ochronie danych między UE i USA miałaby z kolei zastosowanie do takich transferów.
T.Sz., KE
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach