Czwartek, 24 V 2012 r.
Nr 74/2012 (1294)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


26 marca 2007 r.

Prokuratura odpiera zarzuty Tuska

— W związku z insynuacjami Donalda Tuska, który stwierdził, iż nagrania rozmów pomiędzy Józefem Oleksym a Aleksandrem Gudzowatym trafiły do dziennikarzy „poprzez przecieki z prokuratury” stanowczo oświadczam, że jest to nieprawda — oświadczył w niedzielę minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

W piątek Donald Tusk oskarżył prokuraturę o kierowanie przecieków do mediów. — Chciałbym zwrócić uwagę rządzących, że metody, jakich dzisiaj jesteśmy świadkami, a więc podsłuchiwanie, a później pozyskiwanie materiałów z nielegalnego podsłuchu przez dziennikarzy, poprzez przecieki z prokuratury, to jest aspekt tej sprawy, na który nikt nie zwraca uwagi. Moim zdaniem to aspekt niezwykle groźny z punktu widzenia normalnego funkcjonowania państwa — mówił lider PO.


W oświadczeniu ministra sprawiedliwości napisano: „zapewniam, że przeciek ten, który byłby przestępstwem, a o którym mówi Donald Tusk, nie miał miejsca. Co więcej prokuratura po dziś dzień nie dysponuje nawet technicznym zapisem treści rozmów pomiędzy Aleksandrem Gudzowatym a Józefem Oleksym. A więc z przyczyn obiektywnych rzekomy przeciek nie mógłby zaistnieć. Prokuratura nie dysponowała urządzeniami technicznymi pozwalającymi na odtworzenie treści rozmów, dlatego też w tym celu nagrania zostały przekazane do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego".


Ziobro domaga się od Tuska przeprosin prokuratury, „a zwłaszcza prowadzących tę sprawę prokuratorów, oraz wpłaty odpowiedniej sumy, adekwatnej do hojności Donalda Tuska, na konto jednej z organizacji pomagających dzieciom lub innym najbardziej potrzebującym osobom". W przeciwnym razie prokuratura będzie zmuszona do wytoczenia przeciw Tuskowi pozwu cywilnego i domagania się wysokiego odszkodowania.


„Zdarza się, że osoby prywatne nagrywają swoje rozmowy. Czasami nagrania te trafiają do opinii publicznej. Bywa, że także do prokuratury. Może się to nie podobać, jednak w żadnym razie nie jest to podstawą do kłamliwych i nieodpowiedzialnych oskarżeń wobec prokuratury" — podano w oświadczeniu.


Oświadczenie w podobnym tonie wystosowała w niedzielę Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. „Twierdzenia polityków i innych osób w wypowiedziach publicznych, iż to prokuratura udostępniła mediom treść zapisu znajdującego się na dostarczonym nośniku, jest nieprawdą, nosi znamiona pomówienia instytucji, jaką jest prokuratura i naraża ją na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania zadań ustawowych" — czytamy w komunikacie.


Z oświadczenia wynika, że warszawska PA rozważa „podjęcie stosownych działań prawnych zmierzających do ochrony jej dobrego imienia”.


(A.P.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach