15 lutego 2007 r.
Nie ma absolutnie żadnych podstaw prawnych do wprowadzenia teraz komisarza w Warszawie. Hanna Gronkiewicz-Waltz jest prezydentem Warszawy aż do rozstrzygnięcia sądowego, a premier popełni przestępstwo, jeśli zdecyduje się na wprowadzenie komisarza do stolicy — ostrzega na łamach „Gazety Wyborczej” Józef Medyk, wojewódzki komisarz wyborczy, emerytowany sędzia Sądu Najwyższego.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Zdaniem sędziego najmniejszych wątpliwości w tym względzie nie pozostawia art. 27 ust. 2 ustawy o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta: „Wygaśnięcie mandatu (...) następuje z dniem wydania przez sąd orzeczenia oddalającego odwołanie”.
— Ten przepis gwarantuje samorządowcowi nieusuwalność, strzeże przed zakusami polityków. Urzędujący prezydent do decyzji sądu jest nienaruszalny. Tak jest i kropka — mówi Medyk.
Jeśli Jarosław Kaczyński powoła komisarza Warszawy natychmiast po decyzji wojewody pozbawiającej mandatu Hannę Gronkiewicz-Waltz, złamie prawo. — Za coś takiego może stanąć przed Trybunałem Stanu. Premier doskonale o tym wie, więc nie sądzę, aby tak postąpił — stwierdził sędzia Medyk.
(źródło:www.gazeta.pl)
(A.P.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach