7 lipca 2008 r.
Prezes Business Centre Club Marek Goliszewski przesłał premierowi Donaldowi Tuskowi list, który zawiera ocenę dotychczasowej polityki gospodarczej rządu i wskazuje działania, jakie rząd powinien realizować.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
Szef BCC przypomniał premierowi opracowaną pod koniec ubiegłego roku listę najpilniejszych zadań do zrealizowania przez rząd, które w styczniu 2008 r. zostały uzupełnione propozycją konkretnych zmian w 46 aktach prawnych stanowiących najważniejsze bariery w rozwoju przedsiębiorczości.
Katalog najpilniejszych zadań obejmował m.in. powołanie sejmowej komisji ds. odbiurokratyzowania gospodarki, przeprowadzenie gruntownej reformy finansów publicznych, rozszerzenie definicji kosztów uzyskania przychodu w działalności gospodarczej, udrożnienie kanałów dystrybucji środków UE, nowelizację prawa budowlanego, realizację programu Platformy Obywatelskiej w części dotyczącej wprowadzenia 15-proc. liniowego podatku PIT i obniżki podatku CIT do 15 proc.
Przedsiębiorcy z BCC liczyli, że rząd najpóźniej do końca czerwca 2008 r. podejmie decyzje umożliwiające wejście w życie proponowanych zmian legislacyjnych. Jednak, zdaniem Goliszewskiego, dokonany ostatnio przegląd stanu realizacji zadań i wskazanych przez przedsiębiorców rozwiązań prawnych sprzyjających rozwojowi przedsiębiorczości pozostawia duży niedosyt.
– W ogromnej większości przypadków rząd nie osiągnął dotychczas efektów, jakich spodziewały się środowiska gospodarcze i jakich potrzebuje polska gospodarka – napisał w liście do premiera prezes Business Centre Club. – Proszę potraktować ten list jako poważny sygnał o zaniechaniach, które nie przestawiają polskiej gospodarki na tory nowoczesnego, przyspieszonego rozwoju, pozostawiają nas w koleinach, które utrzymują Polskę na ostatnich miejscach wielu unijnych statystyk, oddalając perspektywę podniesienia poziomu życia Polaków – podsumowuje Goliszewski.
T.Sz., BCC
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach