19 kwietnia 2007 r.
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Zytę Gilowską otrzymał dzisiaj prokurator generalny. Doniesienie złożył klub PSL. Chodzi o grudniowe rozporządzenie w sprawie podatku od biokomponentów.
Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.
R E K L A M A
O działaniach PSL poinformował Marek Sawicki. Polityk zarzuca Gilowskiej, że rozporządzeniem zablokowała całkowicie produkcję biopaliw, która została umożliwiona dzięki ustawie o biopaliwach. Sawicki uważa, że wokół biopaliw dzieją się od dłuższego czasu niewyjaśnione rzeczy. Zasugerował, że Zyta Gilowska mogła ulec wpływowi nielegalnie działającego lobby. — W tej dziedzinie mamy do czynienia z ogromnym ciągiem korupcyjnym — podkreślał Sawicki. W swoich oskarżeniach polityk PSL powoływał się na słowa Andrzeja Leppera. — PSL chce w ten sposób wspomóc Andrzeja Leppera — mówił Sawicki.
Sawicki przypomniał wszystkie ustawy o biopaliwach, nad którymi pracowano w parlamencie. Najnowsza jest już czwartą z kolei. Żadna z ustaw nie weszła w życie, a realizacja ostatniej została zablokowana przez rozporządzenie Gilowskiej. — Warto, żeby prokurator generalny choć w tej jednej sprawie zbadał sprawę, bo trudno przypuszczać, by ten niefortunny ciąg zdarzeń był tylko przypadkowy — mówił poseł.
PSL ostrzega, że brak produkcji biopaliw w Polsce oznacza w przyszłości kary ze strony Unii Europejskiej.
Grudniowa poprawka Ministerstwa Finansów zmniejszała ulgę od produkcji biopaliw i zmniejszyła kwotę podatku akcyzowego.
Tymczasem na czwartkowym posiedzeniu Komisja Finansów Publicznych przyjęła projekt nowelizacji ustawy o biopaliwach. Projekt zakłada, że każdy rolnik produkujący rzepak otrzymywałby dodatkową dopłatę w wysokości 176 złotych na hektar. Dodatkowo przysługuje mu dopłata unijna w wysokości 45 euro na hektar. Komisja nie zdecydowała się jednak na znaczącą obniżkę stawek akcyzy w stosunku do propozycji ministerstwa. Posłowie podzielili obawy resortu finansów, że obniżka narazi nas na restrykcje unijne. Propozycja Samoobrony zakładała, że biopaliwa samoistne, produkowane w całości z biokomponentów, będą całkowicie zwolnione z akcyzy i z opłaty paliwowej.
Przyjęty projekt zakłada też wysokie kary za niestosowanie się do przepisów o dodawaniu biokomponentów do paliw płynnych.
Rozwiązania przyjęte przez Komisję Finansów Publicznych zostały przyjęte na podstawie dwóch projektów złożonych przez Samoobronę i PSL.
Przedstawiciele Ministerstwa Finansów twierdzą, że zaproponowane w projekcie stawki akcyzy są zgodne z prawem Unii Europejskiej.
Ministerstwo Finansów zakłada, że uprawy rzepaku wynoszą w Polsce około 500 tys. hektarów; dopłaty będą więc kosztować budżet 90 mln zł.
(IAR, M.G.)
Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach