Wtorek, 7 II 2012 r.
Nr 15/2012 (1235)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


18 października 2007 r.

PSL: Recepta na powrót młodych ludzi do Polski

Zdaniem prezesa PSL Waldemara Pawlaka, młodzi ludzie będą wracali do Polski tylko wtedy, gdy w kraju będzie porządek, spokój i stabilizacja. O propozycjach PSL, które mają skłonić Polaków do powrotu z emigracji zarobkowej, mówiono wczoraj na konferencji prasowej.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Obniżenie podatków, wzrost nakładów na badania i rozwój, budowa mieszkań socjalnych, uproszczenie procedur w działalności gospodarczej – to tylko niektóre plany PSL przedstawione na środowej konferencji „Wracamy do Polski”.

Szef PSL podkreślił, że młodzi ludzie na pewno nie wrócą do kraju „prowokacji i awantur" – Polsce potrzebne są: porządek, spokój i stabilizacja. Według Waldemara Pawlaka, państwo musi pomagać tym, którzy są aktywni. Młodzi ludzie powinni mieć szansę na lepszą przyszłość.

Lider Stronnictwa zaznaczył też, że należy pomagać osobom, które już są na emigracji. Nie może być tak, że stać nas na wysyłanie wojsk do Afganistanu, a państwo uchyla się od wsparcia ludzi, którzy mieszkają w Londynie czy Dublinie.

W opinii Łukasza Foltyna, założyciela GG, jedynki na liście ludowców w Warszawie, większość Polaków pracujących za granicą wolałaby pracować we własnym kraju. — W Polsce nie mają jednak zagwarantowanych podstawowych warunków do życia, przede wszystkim godziwej pracy i mieszkania. Dlatego emigrują — stwierdził. — Polacy nie będą wracać z zagranicy, jeśli nic się u nas nie zmieni, jeśli nie zmieni się klimat polityczny — podsumował Foltyn.

(źródło: PSL)

(M.S.)



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach