Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


23 października 2007 r.

Rada Naukowa NBP: Wyższe płace bez wpływu na wzrost cen 

Obserwowane obecnie wysokie tempo wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw nie powinno mieć istotnego wpływu na wzrost cen — ocenia Rada Naukowa działająca przy zarządzie Narodowego Banku Polskiego.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

W opinii członków Rady Naukowej, przynajmniej w ciągu najbliższego roku podwyżki płac nie powinny powodować wzrostu inflacji. Powołują się oni na dane AMECO (annual macro-economic database – baza danych makroekonomicznych Komisji Europejskiej). Te wskazują, że jednostkowe realne koszty pracy w Polsce spadły w latach 2000 – 2006 o 12,1 proc. O tyle mogą wzrosnąć jednostkowe koszty pracy nie wywołując wzrostu cen, wartość ta stanowi więc margines bezpieczeństwa przed wzrostem inflacji.

Rada Naukowa stwierdziła ponadto, że wzrost płac nie wpłynął na wysokość udziału kosztów pracy w ogólnych kosztach przedsiębiorstw. Wskaźnik ten ustabilizował się na poziomie 17,3 proc. Przedsiębiorstwa odnotowują poprawę sytuacji finansowej, a wysoka rentowność obrotu pozwala w pierwszej kolejności na obniżenie marży zamiast podwyższania cen. Swobodę przedsiębiorstw w podnoszeniu cen ogranicza otwartość gospodarki i konkurencja międzynarodowa.

Z wyników badań NBP przeprowadzonych we wrześniu br. wynika, że rosnące płace będą główną przyczyną podwyżek cen jedynie w przypadku ok. 5 proc. przedsiębiorstw, natomiast w przypadku około 77 proc. przedsiębiorstw, które zamierzają podnieść wynagrodzenia, wpływ ten będzie marginalny. Badania wskazują również, że w ok. 50 proc. przedsiębiorstw wzrost płac jest rezultatem wzrostu wydajności pracy.

Członkowie Rady Naukowej dokonali analizy aktualnej sytuacji gospodarczej Polski. W ich ocenie po okresie silnego wzrostu gospodarczego w I połowie br., może nastąpić niewielki spadek tempa wzrostu gospodarczego. Do wzrostu potencjalnego produktu krajowego przyczynia się wysokie tempo wzrostu inwestycji przedsiębiorstw, napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych oraz funduszy unijnych. Te same czynniki są powodem rosnącej presji na aprecjację złotego. Silny popyt krajowy oraz aprecjacja złotego przekładają się na szybszą dynamikę importu niż eksportu, co może wpływać na pogłębienie deficytu na rachunku obrotów bieżących.

T.Sz., NBP



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach