Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


8 grudnia 2010 r.

Reguła wydatkowa na dłużej?

Stosowanie zasady, zgodnie z którą niezdeterminowane prawnie wydatki państwa mogłyby być zwiększane tylko o 1 pkt proc. ponad poziom prognozowanej inflacji, powinno zostać wydłużone do momentu, kiedy dług publiczny i deficyt sektora finansów publicznych zostaną trwale ograniczone, a nie tylko do czasu obowiązywania unijnej procedury nadmiernego deficytu – uważają Pracodawcy RP.
 

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Przyjęta właśnie przez Sejm nowelizacja ustawy o finansach publicznych przewiduje, że w przyjmowanych przez Radę Ministrów projektach ustaw, które mogą doprowadzić do zwiększenia wydatków jednostek sektora finansów publicznych, ma być określany maksymalny, wyrażony kwotowo limit tych wydatków na 10 lat obowiązywania ustawy, oddzielnie dla każdego roku.
 
Rozwiązanie to ma się przyczynić do ograniczenia publicznych wydatków. Jego skuteczność może zostać jeszcze zwiększona dzięki wprowadzeniu przewidzianych w ustawie mechanizmów korygujących, które będą stosowane w przypadku przekroczenia lub zagrożenia przekroczenia przyjętego na dany rok poziomu skutków finansowych.
 
Ponadto kwota tzw. niesztywnych wydatków budżetu państwa na zadania publiczne nie będzie mogła być większa niż kwota środków przeznaczonych na ich realizację w poprzednim roku powiększona o prognozowaną inflację plus 1 punkt procentowy. Zasada ta będzie dotyczyć tylko około 25 proc. wydatków budżetu i obowiązywać do czasu zdjęcia z Polski procedury nadmiernego deficytu.

Z tego powodu, zdaniem eksperta Pracodawców RP Piotra Rogowieckiego, efekt przyjętego rozwiązania w postaci ograniczenia wzrostu wydatków budżetu będzie niewystarczający. – Nie widzimy także uzasadnienia dla faktu, że opiniowany mechanizm będzie stosowany tylko w okresie nałożenia na Polskę procedury nadmiernego deficytu. Poziom zadłużenia Polski osiągnął takie rozmiary, że wszelkie mechanizmy oszczędnościowe powinny być stosowane aż do momentu, gdy osiągniemy trwałą stabilizację finansów publicznych – podkreśla Rogowiecki.

Jego zdaniem, zdjęcie procedury nadmiernego deficytu z danego kraju nie jest równoznaczne z tym, że jego finanse publiczne są stabilne. Jako przykład podaje sytuację Polski, wobec której – po utrzymywaniu procedury nadmiernego deficytu w latach 2004-2008 – odstąpiono od restrykcji, a mimo to zadłużenie nadal rosło, co spowodowało ponowne objęcie polskich finansów publicznych unijnym nadzorem.

Według Piotra Rogowieckiego dla uzyskania trwałej poprawy stanu finansów państwa rząd powinien przedstawić ścieżkę ograniczenia wydatków prawnie zdeterminowanych, które w decydującej mierze decydują o ostatecznym kształcie budżetu i całkowitym poziomie wydatków. – Bez takich działań nie może być mowy o stabilizacji finansów publicznych – ocenia ekspert Pracodawców RP.

T.Sz.
 



Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach