Piątek, 25 V 2012 r.
Nr 75/2012 (1295)
indeks alfabetyczny |
A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  Ł  M  N  O  P  R  S  Ś  T  U  W  V  Z  Ź  Ż 
wydanie z wybranego dnia | najczęściej czytane | najlepiej oceniane | zmień rozmiar czcionki | terminy i wydarzenia | kanał RSS
 


31 stycznia 2007 r.

Religa: Nie będzie oddłużania szpitali

Minister zdrowia zapowiedział, że rząd nie będzie już oddłużał szpitali. Te o największym znaczeniu dla społeczeństwa mogą liczyć na długoterminowe pożyczki mające pomóc w naprawie sytuacji. Według Religi tymczasowym rozwiązaniem dla szpitali, które mogą zostać zlicytowane, może być zastawianie szpitalnych nieruchomości.

Uwaga: artykuł który czytasz ma ponad 3 miesiące.

R E K L A M A

Minister zdrowia podkreślił, że w skali całego kraju zadłużenie szpitali się zmniejsza, coraz więcej też, w sytuacji obecnej „mizerii finansowej”, funkcjonuje dobrze.


Religa zapowiedział, że rząd nie zamierza pozostać obojętny wobec placówek, które są niezbędne dla bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli. Stwierdził, że jest to jednak decyzja ministra finansów albo nawet premiera. Jednocześnie wyraźnie podkreślił, że nie będzie już oddłużania szpitali. Wyjątki przewidywane są tylko dla niektórych palcówek, które mogą liczyć na specjalne długoletnie kredyty.


Jak zauważył, są w Polsce regiony, gdzie do zamykania szpitali nie może dojść, ale są też takie, gdzie szpitali jest za dużo. Chodzi zwłaszcza o granicę zachodnią — tam według Religi budowano szpitale na wypadek wojny pomiędzy blokiem sowieckim a NATO. Dziś są one zbędne. Likwidacja szpitali nie będzie oznaczała utraty miejsc pracy.


Poznaliśmy również ministerialne plany poprawy sytuacji w służbie zdrowia. Najprawdopodobniej w czerwcu poznamy tzw. koszyk świadczeń gwarantowanych. Będzie on obejmował listę świadczeń medycznych, na które mogą liczyć obywatele. Minister Religa zapowiedział, że w przypadku niektórych schorzeń limity są niedopuszczalne — chodzi o choroby krążenia, nowotwory, choroby dzieci, porody i urazy. W innych przypadkach pacjenci muszą się liczyć z oczekiwaniem na zabieg.


Według Zbigniewa Religi nakłady na służbę zdrowia w tym roku znacznie wzrosły, kwota zaplanowana w budżecie jest większa o 5,5 mld zł w porównaniu z rokiem ubiegłym. Potrzeby są jednak bardzo duże — np. remonty i wymiana przestarzałego sprzętu. Z tego powodu, jak stwierdził Religa, w tym roku nie będzie podwyżek płac.


Powraca też pomysł dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych, skrytykowany już przez premiera Kaczyńskiego. Minister Religa uważa jednak, że premier oparł się na nieścisłych informacjach prasowych. Dlatego poprosił premiera o spotkanie, podczas którego będzie go przekonywał do idei takiego ubezpieczenia.


Minister Zbigniew Religa był porannym gościem telewizji TVN24.


Sprawa zadłużenia szpitali jest ostatnio bardzo głośna. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego pozwolił komornikom licytować wszystkie pieniądze należące do szpitali, Ministerstwo Zdrowia nie przygotowało zaś przepisów, które miałyby chronić szpitale przed likwidacją.


Polskie szpitale są zadłużone na ponad 4 mld złotych, 30 szpitali może zostać zamkniętych. Najbardziej zadłużone są placówki w województwie dolnośląskim — na kwotę 1,41 mld zł. W wyjątkowej sytuacji znajdują się dwa wrocławskie szpitale: Akademicki Szpital Kliniczny oraz Szpital Kliniczny nr 1 — zadłużone na ponad 300 mln zł.


Szansą dla szpitali są ugody z komornikami, wymaga to jednak szybkiego wprowadzenia odpowiednich zmian prawnych. Minister Religa zapowiedział także, że likwidacja tych placówek jest niemożliwa ze względów społecznych.

 

(M.G.)




Copyright © TaxNet Sp. z o.o. w Tychach